Strona główna Blog Strona 74

Pierwsza w Polsce rozprawa sądowa o zadośćuczynienie za oddychanie brudnym powietrzem.

25 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Rybniku odbyła się rozprawa dotycząca pozwu, w którym mieszkaniec Rybnika, Oliwer Palarz pozwał Skarb Państwa o 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych, spowodowane zanieczyszczonym powietrzem w Rybniku. Pozew skierowany został do Ministra Środowiska.

Podstawą prawną bezprecedensowego pozwu są art. 23 Kodeksu cywilnego, mówiący o naruszeniu prawa do ochrony życia prywatnego i mieszkania oraz art. 8 ratyfikowanej przez Polskę Konwencji o Ochronie Praw człowieka i Podstawowych Wolności. Na gruncie tego ostatniego przepisu orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka potwierdza, że życie na obszarze, na którym występuje skażenie powietrza w przypadku pasywności lub nieefektywności działań władz publicznych zobowiązanych do podjęcia określonych działań, stanowi naruszenie art. 8 Konwencji.

To bezprecedensowa w Polsce sprawa sądowa, w której obywatel miasta o dużym zanieczyszczeniu powietrza domaga się zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych wywołane smogiem. Oliwer Palarz tłumaczy, że wzrost ryzyka zachorowania, obniżenie komfortu życia i ingerencja w swobodę poruszania to straty, które ponosi na skutek zanieczyszczenia powietrza.

Podczas pierwszej rozprawy przesłuchany został świadek – Zdzisław Kuczma. Mówił on o wpływie zanieczyszczenia powietrza na zdrowie. Teraz sąd musi zapoznać się materiałami zgromadzonymi w sprawie. Kolejną rozprawę wyznaczono na 26 sierpnia.

Zanieczyszczenie powietrza w Rybniku w latach 2010-2015 regularnie przekraczało normy dopuszczalne dla m.in. pyłów PM10, PM2,5 i benzo(a)pirenu. Dowodem są raporty dzienne, miesięczne i roczne zawierające pomiary jakości powietrza wykonane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach.

W pozwie czytamy: „konieczność zamieszkiwania w terenie, na którym systematycznie dochodzi do przekroczeń norm jakości powietrza powoduje szereg negatywnych konsekwencji. Oliwer Palarz wymienia dyskomfort psychiczny, poważne obawy o zdrowie związane ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na astmę, czy przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Dodatkowo znaczne zanieczyszczenie powietrza obniża komfort życia poprzez ingerencję w swobodę poruszania się. (w przypadku przekroczenia zanieczyszczenia powietrza władze kierują do mieszkańców komunikaty zalecające pozostawanie w pomieszczeniach).”

Działania prawne podjęte zostały dzięki współpracy Rybnickiego Alarmu Smogowego z Fundacją Frank Bold i Kancelarią Radców Prawnych Sanecki Kowalik Filipcová z Krakowa. Prawnicy Fundacji pod kierunkiem mec. Beáty Filipcovej sporządzili pozew oraz zapewniają Oliwerowi Palarzowi nieodpłatną obsługę prawną.

KAS pisze do ArcelorMittal w sprawie „awaryjnych zdarzeń” – nadmiernych emisji pyłów i gazów

W związku z wysoce niepokojącymi wynikami kontroli przeprowadzonej w Hucie im. Tadeusza Sendzimira przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Krakowie, Krakowski Alarm Smogowy przesłał do ArcelorMittal Poland S.A. Oddział w Krakowie list interwencyjny.

Krakowski Alarm Smogowy domaga się:

1) przedstawienia do wiadomości publicznej szczegółowych informacji jakie działania ArcelorMittal Poland S.A. Oddział w Krakowie zamierza podjąć aby tego typu awarie nie miały miejsca w przyszłości w krakowskiej Hucie;

2) udostępnienie on-line istniejącego systemu monitoringu powietrza za pomocą kamer, tak aby mieszkańcy Krakowa mogli na bieżąco mieć wgląd czy nie następuje nadmierna emisja zanieczyszczeń do powietrza z terenu krakowskiej Huty;

3) bieżące udostępnianie pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza dla instalacji działających w krakowskiej Hucie.

Biorąc pod uwagę fatalny stan jakości powietrza w Krakowie oraz jego okolicach stoimy na stanowisku, że każdy podmiot powinien podejmować wszelkie możliwe działania na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza. Do działań takich są szczególnie zobowiązane zakłady, gdzie emisja zanieczyszczeń jest skutkiem ubocznym działalności gospodarczej, przynoszącej znaczne zyski. Obecnie Kraków prowadzi intensywne działania zmierzające do likwidacji niskiej emisji, co niejednokrotnie wiąże się z wyrzeczeniami po stronie mieszkańców. Liczymy zatem, że również ArcelorMittal Poland S.A. Oddział w Krakowie dołoży wszelkich starań w celu zminimalizowania emisji pyłów oraz innych zanieczyszczeń do powietrza.

List do ArcelorMittal Poland S.A. Oddział w Krakowie pobrania TUTAJ

Nagroda Człowieka Roku Polskiej Ekologii 2015 dla założycieli Krakowskiego Alarmu Smogowego

Nagrodę Człowieka Roku Polskiej Ekologii 2015 otrzymały wyjątkowo aż trzy osoby: Andrzej Guła, Anna Dworakowska oraz Ewa Lutomska – założyciele Krakowskiego Alarmu Smogowego – inicjatywy podejmującej działania mające na celu poprawę jakości powietrza.

Finał konkursu Człowiek Roku Polskiej Ekologii 2015 miał miejsce 21 kwietnia 2016 r. w Bibliotece Narodowej w Warszawie. Laudację wgłosił Grzegorz Wiśniewski Prezes Zarządu Instytutu Energii Odnawialnej i laureat konkursu w roku 2014.

– Uznajemy tę nagrodę za wyraz uznania dla wysiłku wielu osób, którym zależy na poprawie jakości powietrza, nie tylko w Krakowie, ale i w całej Polsce – mówi Andrzej Guła, lider Krakowskiego Alarmu Smogowego. Przyjmujemy ją w imieniu wszystkich inicjatyw skupionych w Polskim Alarmie Smogowym. Chciałbym, by ich codzienny wysiłek i ciężka praca zostały docenione. Bez ich pomocy i zaangażowania walka ze smogiem w Polsce byłaby bardzo utrudniona.

Nagroda – Tarcza Wojownika Gai przyznawana jest każdego roku osobom uznanym za autorytety w dziedzinie ochrony środowiska w konkursie na Człowieka Roku Polskiej Ekologii. W tym roku z uwagi na wspólne zasługi na rzecz ochrony środowiska zostały nagrodzone aż trzy osoby z jednej organizacji. Każda z nich podejmowała bowiem indywidualny wysiłek dla wspólnego dobra, jakim jest czyste powietrze.

– To budujące, że nasze wysiłki zostały dostrzeżone i nagrodzone. Nie spoczniemy jednak na laurach i z determinacją kontynuować będziemy walkę o czyste powietrze. Jeszcze wiele problemów związanych z zanieczyszczeniem powietrza pozostaje nierozwiązanych, więc dla nas ta droga dopiero się zaczęła – zapewnia Ewa Lutomska, współzałożycielka Krakowskiego Alarmu Smogowego

– Działania Polskiego Alarmu Smogowego wytyczają kierunek, w którym powinniśmy podążać – dodaje Anna Dworakowska, współzałożycielka Krakowskiego Alarmu Smogowego. W dniu dzisiejszym wystosowaliśmy list otwarty do polskiego rządu, w którym zwracamy uwagę na konieczność wprowadzenia nowych regulacji: norm jakości węgla i standardów emisyjnych dla kotłów. Niezbędne są także przepisy pozwalające na ograniczenie ruchu samochodowego w miastach: wprowadzenie stref ograniczonej emisji komunikacyjnej, uwolnienie opłat za parkowanie oraz uszczelnienie kontroli pojazdów pod względem emisji spalin.

To już 15 edycja konkursu organizowanego przez Fundację Ośrodka Edukacji Ekologicznej. W poprzednich latach nagrodę otrzymali m.in. Wojciech Gąsienica-Byrcyn, Adam Wajrak, Jacek Bożek, Mira Stanisławska-Meysztowicz oraz Radosław Gawlik.

W kapitule nagrody zasiadają: Jacek Bożek, Wojciech Gąsienica-Byrcyn, Piotr Gliński, Grażyna Hodun, Anna Kalinowska, Sławomir Kuczmierowski, Mira Stanisławska – Meysztowicz, Andrzej Kassenberg, Adam Wajrak, Bohdan Szymański, Radosław Gawlik, Ewa Smuk-Stratenwerth, Jarosław Pająkowski, Krzysztof Smolnicki, Grzegorz Wiśniewski

 

 

Wykład w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Czeladzi

W czwartek w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Czeladzi odbyl sie wykład dla mieszkańcow: "SMOG w miastach Zaglebia Dabrowskiego. Przyczyny, wplyw na zdrowie"

Raciborski Alarm Smogowy bada jakość powietrza.

W okresie ostatnich dwóch tygodni lutego 2016 r. prowadziliśmy intensywne pomiary stężenia pyłu PM 10 w Raciborzu. Wyniki tych działań były dla nas załamujące. Warunki atmosferyczne w tym okresie sprzyjały względnie dobrej jakości powietrza (częste opady deszczu, wysokie jak na luty temperatury, wiatr), jednak mimo to wielokrotnie odczyty pyłomierza wskazywały na znaczne przekroczenia norm.

Pomiary jakości powietrza prowadziliśmy w centrum Raciborza oraz w jego dzielnicach. Przeciętnie pomiar w jednym miejscu trwał około 24 godzin. W tym czasie pyłomierz był instalowany najczęściej na przydomowych balkonach bądź na ogrodach. Sam montaż i prezentacja urządzenia u osób, które wcześniej nie miały bladego pojęcia o problemie smogu, miał już mocno edukacyjny charakter. Najbardziej w pamięci utkwił nam komentarz jednego z właścicieli domu w dzielnicy Stara Wieś, który – na informację z monitora pyłomierza wskazującego poziom ponad 100 µg/m3 pyłu PM10 tuż po jego uruchomieniu – zaregował tymi słowy: "jak to możliwe? Przecież dzisiaj o tej porze (koło południa) mamy wyjątkowo świeże i przejrzyste powietrze!". I rzeczywiście, dane z całego pomiaru trwającego około 24 h pokazały, że później było już tylko gorzej, a w szczytowym punkcie stężenie tego pyłu osiągnęło poziom 582 µg/m3. Co istotne, dopuszczalna w Polsce średniodobowa norma wynosi 50 µg/m3. 

Tytuł testowy

test

<script src="http://iesies.bdl.pl/Pylomierze-Widget/request.js" data-id="KASwidget"></script>
<div class="KASwidget" id="1"></div>

 

 

 

 

Duży problem niskiej emisji

Marszałek Wojciech Saługa zapowiedział powołanie zespołu, którego zadaniem będzie przygotowanie założeń do uchwały antysmogowej dla regionu.

O potrzebie dyskusji, edukacji i walki z tym problemem rozmawiali uczestnicy debaty „Smog w województwie śląskim – jak uchronić mieszkańców przed tym zjawiskiem?” W spotkaniu, które odbyło się w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum w Katowicach, uczestniczyli eksperci z zakresu zanieczyszczenia powietrza, ekologii i zmian klimatycznych, a także lekarze, samorządowcy i aktywiści.

„Postanowiłem powołać zespół, który przygotuje założenia do uchwały antysmogowej, ale też pojedzie do gmin i będzie prowadził akcję edukacyjną. Najwyższy czas przekonać wszystkich – samorządy i mieszkańców do walki o zdrowie nasze i kolejnych pokoleń. Dzisiaj wszyscy mówią o problemie niskiej emisji, o smogu, ale trzeba zacząć działać od podstaw, bo efekty tej pracy nie przyjdą z dnia na dzień, a skutki przekładają się na długość i jakość życia – przekonywał marszałek Wojciech Saługa.

Pierwszym etapem prac w tym zakresie było przesłanie do 167 gmin z regionu ankiety, której celem było określenie świadomości na ten temat i zapytanie władz gmin, czy dysponują one planami, programami walki z niską emisją. Póki co informację zwrotną w tej sprawie odesłało 87 proc z nich i zdecydowana większość deklaruje wsparcie w walce z tym problemem.

W trakcie debaty poruszono tematy dotyczące m.in. skutków zanieczyszczenia powietrza wpływających na zdrowie i życie ludzi, technik efektywnego i nieuciążliwego dla środowiska palenia węglem w domowych kotłach i programów wsparcia walki z niską emisją. Zdaniem ekspertów rozwiązaniem nie jest wyłącznie zakaz opalania węglem, ale przestrzeganie norm jakości węgla i standardów emisyjnych kotłów.

„Od wielu lat dostrzegamy problem niskiej emisji i staramy się z nim walczyć, ale potrzeba systemowych rozwiązań, bo najbardziej cierpią z tego powodu mieszkańcy regionu. W ciągu ostatnich pięciu lat 1,5 mld zł zostało na ten obszar przeznaczonych z czego 480 mln na walkę z niską emisją. To potężne środki, ale brakowało koordynacji działań. Dysponujemy nie tylko funduszami, ale też innymi instrumentami wsparcia np. systemem doradztwa dla gmin” – przekonywał prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Andrzej Pilot.

Debata ekspercka: Smog w województwie śląskim! 15.04.2016

Debata ekspercka na temat negatywnych skutków zanieczyszczenia powietrza w regionie odbędzie się w piątek 15 kwietnia br. w siedzibie Parku Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum w Katowicach. W jej trakcie poruszone zostaną tematy dotyczące m.in. skutków zanieczyszczenia powietrza wpływających na zdrowie i życie ludzi, technik efektywnego i nieuciążliwego dla środowiska palenia węglem w domowych kotłach i programów wsparcia walki z niską emisją. 

Zapraszamy na debatę: „Smog w województwie śląskim – jak uchronić mieszkańców przed tym zjawiskiem?" z udziałem przedstawicieli władz, ekspertów i mediów 15 kwietnia 2016 r. o godz. 13:00 do Parku Naukowo-Technologicznego Euro-Centrum.

Do debaty zostali zaproszeni:

 

Moderator: Maciej Gramatyka, Przewodniczący Rady Miasta Tychy, Rzecznik Prasowy WFOŚiGW

Eksperci technologiczni:

  • dr inż. Tomasz Iluk, Instytut Chemicznej Przeróbki Węgla

Eksperci klimatyczni:

  • dr Maciej Leśniok, Wydział Nauk o Ziemi, Katedra Klimatologii, Uniwersytet Śląski

Eksperci zdrowotni:

  • dr hab. n. med. Joanna Kasznia-Kocot, Katedra Epidemiologii i Biostatystyki, Zakład Epidemiologii, Wydział Zdrowia Publicznego w Bytomiu, Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach
  • prof. Marian Zembala, Dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu

 

Samorządowcy:

  • Wojciech Saługa, Marszałek Województwa Śląskiego
  • Piotr Kuczera, Prezydent Miasta Rybnika
  • Małgorzata Mańka-Szulik, Górnośląski Związek Metropolitalny, Prezydent Miasta Zabrze
  • Adam Gawęda, Senator RP
  • Maciej Gramatyka, Radny Sejmiku Województwa Śląskiego
  • Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska
  • Andrzej Pilot, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach

Polski Alarm Smogowy:

  • Andrzej Guła, Krakowski Alarm Smogowy
  • Rafał Psik, Sosnowiecki Alarm Smogowy
  • Patryk Białas, Katowicki Alarm Smogowy

Eksperci prawni:

  • prof. Tomasz Pietrzykowski, Uniwersytet Śląski
  • mec. Krzysztof Płeszka
  • mec. Michał Araszkiewcz

 

Zagadnienia:

 

  • Co to jest niska emisja i skąd się bierze?
  • Czy warunki środowiskowe wpływają na zanieczyszczenie powietrza?
  • Skąd czerpać informacje o stężeniach niebezpiecznych substancji w powietrzu?
  • Jak zanieczyszczenie powietrza wpływa na zdrowie człowieka?
  • Jak się bronić przed smogiem?
  • techniki efektywnego i nieuciążliwego dla środowiska palenia węglem w domowych kotłach i piecach
  • Programy wsparcia walki z niską emisją
  • Stan prac nad uchwałą antysmogową na Śląsku

Dzielnice wschodnie Dąbrowy Górniczej – szkodliwy pył zawieszony nie odpuszcza.

Na przełomie marca i kwietnia odbyła się kilkudniowa tura pomiarów szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu,  prowadzona przez Zagłębiowski Alarm Smogowy wspólnie ze Stowarzyszeniem Samorządne Strzemieszyce we wschodnich dzielnicach Dąbrowy Górniczej.

Pyłomierz mierzył stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego w trzech lokalizacjach, ul. Łazienna, ul. Strzemieszycka i osiedle Kawa. Są to tereny graniczne miasta, mocno uprzemysłowione, a jednocześnie zielone i prawie wiejskie.

Pomiary prowadzono od 31 marca do 4 kwietnia, dbając o to by okres ciągłego pomiaru w jednej lokalizacji był dłuższy nić 24 godziny. Większość okresu pomiarowego charakteryzowała się dodatnimi temperaturami i lekko wietrzna pogodą, sprzyjającą rozprzestrzenianiu się powstających w wyniku emisji przemysłowej i tej ze spalania paliw stałych w paleniskach domowych zanieczyszczeń. Pomimo tego w dwóch z trzech lokalizacji pomiarowych w średnia stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 przekroczyła normową bezpieczna dla zdrowia wartość dopuszczalną. Przy ul. Łaziennej wyniosła ona 110% normy a przy ul. Strzemieszyckiej 150% dopuszczalnej normy. 30-go marca zarejestrowano najwyższa wartość średniej godzinowej w całym okresie pomiarowym. Wartość ta o godzinie 22:00 wyniosła 218µg/m3, czyli chwilowo była wyższa od dopuszczalnej normy dobowej o ponad 400%!

Dzięki współpracy, którą nasze Stowarzyszenie nawiązało na konferencji „Zagłębiowski okrągły stół dla czystego powietrza” która odbyła się w marcu w Sosnowcu, możliwe było przeprowadzenie wspólnie z Zagłębiowskim Alarmem Smogowym kilkudniowych pomiarów we wschodnich dzielnicach Dąbrowy Górniczej. W dwóch miejscach dobowe wyniki są przekroczone. Dotyczy to ul.Łaziennej i ul.Strzemieszyckiej. Na osiedlu Kawa nie było przekroczenia. Zaskakujący jest wynik z ul.Łaziennej, na której chwilowe przekroczenie wynosiło 450% normy. Wyniki pomiarów wskazują również na większe zanieczyszczenie powietrza niż mierzone przez WIOŚ przy ul. Tysiąclecie, czyli potwierdza, ze słuszny jest kierunek usytuowania w Dąbrowie Górniczej kolejnej stacji pomiarowej WIOŚ właśnie we wschodnich dzielnicach miasta. – powiedział Jerzy Reszke  ze Stowarzyszenia Samorządne Strzemieszyce.

Otrzymane wyniki nie są bardzo zaskakujące, oczekiwaliśmy podwyższonych wartości zanieczyszczeń powietrza pyłem zawieszonym w tej mocno uprzemysłowionej dzielnicy Dąbrowy Górnicze,  dodatkowo charakteryzującej się gęstą zabudową domków jednorodzinnych z olbrzymią ilością indywidulanych palenisk węglowych.  Powietrze zawsze w takich rejonach jest dużo gorszej jakości niż w dzielnicach blokowisk z wielkiej płyty gdzie w ich centrach zlokalizowane są stacje pomiarowe Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, np. Dąbrowa Górnicza al. Tysiąclecia. Zachęcamy aby w ciągle trwającym sezonie grzewczym, przed wyjściem na spacer lub planując uprawianie sportu na zewnątrz, sprawdzić wskazania stacji pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Można to w prosty sposób zrobić przez stronę www lub przez aplikacje mobilną taką jak „Zanieczyszczenie powietrza” lub SmokSmog”. W sytuacji gdy przekroczone są normy stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego, należy ograniczyć aktywność fizyczną i nie uprawiać sportów na zewnątrz. Zwracam się również z prośbą do władz miasta Dąbrowa Górnicza o aktywną współprace z Urzędem Marszałkowskim celem szybkiego objęcia całego miasta Uchwałą Antysmogową, czyli wprowadzeniem norm technicznych na typy stosowanych palenisk na paliwa stałe. Przypominam również mieszkańcom Dąbrowy Górniczej że palenie śmieci to nie tylko łamanie prawa ale trucie siebie i najbliższych. – powiedział Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego.

W Zagłębiu Dąbrowskim normy pyłu zawieszonego PM10 i szkodliwego benzo(alfa)pirenu są znacznie przekraczane każdego roku. W roku 2015 mieliśmy w Sosnowcu 72 dni, a w Dąbrowie Górniczej 67 dni z przekroczeniem dopuszczalnej średniodobowej normy pyłu zawieszonego PM10 mierzone przez stacje pomiarowe tła miejskiego. Tylko w tym roku, a jest dopiero początek kwietnia,  było to odpowiednio do dnia dzisiejszego 36 dni i 37 dni przekroczeń dopuszczalnej dla zdrowia normy. Standardy UE stwierdzają ze akceptowalne są maksymalnie 35 dni rocznie z przekroczeniem normy, Dąbrowa Górnicza osiągnęła ten limit już w dniu 25 marca 2016, a Sosnowiec w dniu 5 kwietnia 2016. Średnioroczne stężenia szkodliwego (substancja mutagenna i kancerogenna) benzo(alfa)pirenu było przekraczane w regionie kilkukrotnie, stacje pomiarowe zlokalizowane w najbliższej okolicy w Dąbrowie Górniczej i Katowicach wskazały przekroczenie ponad 4 do 5 krotne dopuszczalnej dla zdrowia normy. Za taką sytuacje odpowiada głównie emisja z palenisk domowych (spalanie śmieci i węgla o niskiej jakości oraz korzystanie z niskosprawnych palenisk tzw „kopciuchów”.)

Sosnowiec doszedł wczoraj do SMOGOWEJ ściany.

Mówiąc o złym stanie powietrza w Polsce najczęściej ma się na myśli Kraków. To jednak błąd, bo problem smogu dotyczy również wszystkich miast Zagłębia Dąbrowskiego. Pomimo ciepłej wiosennej pogody w dalszym ciągu stężenia szkodliwego pyłu zawieszonego PM10 przekraczają poziomy dopuszczalne.

 

W Zagłębiu Dąbrowskim normy pyłu zawieszonego PM10 i szkodliwego benzo(alfa)pirenu są znacznie przekraczane każdego roku. W roku 2015 mieliśmy w Sosnowcu 72 dni, a w Dąbrowie Górniczej 67 dni z przekroczeniem dopuszczalnej średniodobowej normy pyłu zawieszonego PM10 mierzone przez stacje pomiarowe tła miejskiego. Tylko w tym roku, a jest dopiero początek kwietnia,  było to odpowiednio do dnia dzisiejszego 35 dni i 36 dni przekroczeń dopuszczalnej dla zdrowia normy. Standardy UE stwierdzają ze akceptowalne są maksymalnie 35 dni rocznie z przekroczeniem normy, Dąbrowa Górnicza osiągnęła ten limit już w dniu 25 marca 2016, a Sosnowiec w dniu 5 kwietnia 2016. Średnioroczne stężenia szkodliwego (substancja mutagenna i kancerogenna) benzo(alfa)pirenu było przekraczane w regionie kilkukrotnie, stacje pomiarowe zlokalizowane w najbliższej okolicy w Dąbrowie Górniczej i Katowicach wskazały przekroczenie ponad 4 do 5 krotne dopuszczalnej dla zdrowia normy. Za taką sytuacje odpowiada głównie emisja z palenisk domowych (spalanie śmieci i węgla o niskiej jakości oraz korzystanie z niskosprawnych palenisk tzw „kopciuchów”.)

Zachęcamy aby w ciągle trwającym sezonie grzewczym, przed wyjściem na spacer lub planując uprawianie sportu na zewnątrz sprawdzić wskazania stacji pomiarowych Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Można to w prosty sposób zrobić przez stronę www lub przez aplikacje mobilną taką jak „Zanieczyszczenie powietrza” lub SmokSmog”.W przypadkach przekroczenia poziomu dopuszczalnego dla stężenia pyłu PM10 zaleca się, aby osoby szczególnie wrażliwe na zanieczyszczenie powietrza (dzieci, osoby starsze, osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu oddechowego, chorzy na astmę, choroby alergiczne skóry i oczu, osoby z zaburzeniami funkcjonowania układu krwionośnego) unikały dłuższego przebywania na otwartej przestrzeni. Przy wysokich stężeniach pyłów powinno się ograniczyć także wysiłek fizyczny, a osoby chore powinny zaopatrzyć się we właściwe medykamenty i stosować się do zaleceń lekarzy. Przypominamy o bezwzględnym zakazie spalania odpadów w domowych paleniskach i kominkach.

Stop paleniu zużytym olejem samochodowym

W bardzo wielu warsztatach samochodowych do ogrzewania używane są kotły, w których paliwem jest zużyty olej silnikowy. Proces spalania zużytego oleju silnikowego jest na tyle powszechny i akceptowalny, że producenci bez przeszkód reklamują takie urządzenia do jego spalania.

Obecnie ani sprzedawanie takich urządzeń, ani palenie przepalonym olejem nie wywołuje reakcji władz odpowiedzialnych za czystość powietrza.

Tymczasem, spalanie zużytego oleju jest wykroczeniem i podlega karze aresztu albo grzywny.

Podstawą prawną jest USTAWA z dnia 14 grudnia 2012 r.o odpadach, Dz.U.2013.21 z dnia 2013.01.08.

Art. 191. [Naruszenie nakazu termicznego przekształcania odpadów w spalarni odpadów lub współspalarni odpadów]

„Kto, wbrew przepisowi art. 155, termicznie przekształca odpady poza spalarnią odpadów lub współspalarnią odpadów podlega karze aresztu albo grzywny.”

Art. 155. [Nakaz prowadzenia termicznego przekształcania odpadów w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów]

Termiczne przekształcanie odpadów prowadzi się wyłącznie w spalarniach odpadów lub we współspalarniach odpadów, z zastrzeżeniem art. 31.

Profesor Adam Grochowalski z Politechniki Krakowskiej tak komentuje obecną sytuację: zużyty olej silnikowy jest odpadem niebezpiecznym i musi być utylizowany tak, jak nakazuje prawo. A więc: albo zwrócony do rafinerii celem jego rafinacji i powtórnego użycia, albo spalony w wyspecjalizowanej spalarni odpadów niebezpiecznych.

Zużyty olej silnikowy zawiera metale ciężkie, m.in. kadm, ołów, arsen, bar i chrom. Metale te ścierają się z ruchomych części silnika i dostają do oleju. Inne metale ciężkie wchodzą w skład oleju i mają na celu polepszenie jego parametrów (np. bar).

Zużyty olej może również zawierać związki chloru i bromu. Ich obecność sprawia, że w procesie spalania takiego oleju powstają bardzo szkodliwe dla zdrowia ludzkiego związki chloroorganiczne i bromoorganiczne, w tym związki z grupy dioksyn. Może również wydzielać się żrący i szkodliwy gaz – chlorowodór. Spalanie przepracowanego oleju silnikowego oznacza także wysoką emisję wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych oraz pyłu zawieszonego.

Ilość szkodliwych substancji emitowanych podczas spalania oleju silnikowego może być znacznie wyższa, jeśli olej taki jest zanieczyszczony lub celowo zmieszany z innymi substancjami: rozpuszczalnikami czy olejami innego typu, np. olejami transformatorowymi.

Wdychanie dymu z przepracowanego oleju ma wyjątkowo negatywny wpływ na układ nerwowy (w szczególności w przypadku kadmu i ołowiu). Chrom oraz substancje z grupy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych mają działanie rakotwórcze. Związki z grupy dioksyn zaburzają gospodarkę hormonalną i płodność u osób dorosłych.

W przypadku narażenia kobiet w ciąży, wszystkie wymienione substancje bardzo negatywnie wpływają na rozwijający się płód, m. in. mogą upośledzać rozwój układu nerwowego.

Nie ma żadnej gwarancji, że używany w celach opałowych przepracowany olej silnikowy nie zawiera niebezpiecznych dla zdrowia metali ciężkich oraz chloru i bromu. Tym bardziej konieczne jest utylizowanie tego odpadu, a nie spalanie jego w kotłach. Warsztaty samochodowe umiejscowione są najczęściej w gęsto zaludnionych rejonach miasta. Toksyczne spaliny z kotłów na przepracowany olej są więc realnym zagrożeniem zdrowia i życia mieszkańców miast Polski.

Polacy nie są informowani o zanieczyszczeniu powietrza – apelujemy do mediów publicznych

Czy mieszkańcy Polski są w stanie chronić się przed wpływem zanieczyszczenia powietrza na ich organizmy? Mogliby, gdyby byli dobrze poinformowani. Jaki jest więc nasz poziom wiedzy na ten temat? Publikujemy raport.

Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej. Mimo to, Polacy nie są informowani przez media publiczne o aktualnej jakości powietrza. Brak informacji prowadzi do sytuacji, w której wzrasta zagrożenie zdrowia i życia Polaków.

Nieświadomość zagrożenia sprawia, że nie jesteśmy w stanie chronić swojego zdrowia przed negatywnym wpływem zanieczyszczenia powietrza w dni, kiedy stężenia rakotwórczych pyłów są największe.

Polski Alarm Smogowy zwraca się z apelem do władz mediów publicznych o dołączenie informacji o aktualnej i przewidywanej jakości powietrza do prognozy pogody przedstawianej w krajowych oraz regionalnych stacjach radiowych i telewizyjnych.

Jak wskazują badania Krakowskiego Alarmu Smogowego przeprowadzone wśród gmin i instytucji regionalnych w czterech województwach o największym zanieczyszczeniu powietrza (małopolskie, śląskie, dolnośląskie i łódzkie), informacje o smogu dostępne są głównie na specjalistycznych stronach internetowych. Do pozytywnych wyjątków w tym względzie należy Radio Kraków czy TVP Katowice, które regularnie informują o aktualnej jakości powietrza w regionie. Nawet gminy, które posiadają stacje monitoringu powietrza nie robią praktycznie nic aby powiadamiać swoich mieszkańców o aktualnej jakości powietrza. Również powiadamianie przez powiatowe centra zarządzania kryzysowego nie funkcjonuje tak jak powinno. Brak szerokiego i łatwego dostępu do informacji o zanieczyszczeniu powietrza naraża zdrowie mieszkańców Polski.

Aż 65% mieszkańców analizowanych województw nie czuje się dobrze poinformowana o aktualnej jakości powietrza, a 70% chciałaby mieć dostęp do takich informacji. Jedynie kilka procent mieszkańców badanych województw jest w stanie wymienić konkretne zanieczyszczenia powietrza; mamy też nikłą wiedzę na temat wpływu oddychania zanieczyszczonym powietrzem na nasze zdrowie.

„Upowszechnienie informacji o smogu w mediach ogólnopolskich i regionalnych pozwoliłoby na znaczący wzrost świadomości Polaków w kwestii zanieczyszczenia powietrza i dałoby mieszkańcom naszego kraju szansę na podjęcie kroków chroniących zdrowie w dni o wysokim zanieczyszczeniu. Uważamy, że podawanie informacji kluczowych dla ochrony zdrowia publicznego, a za takie należy uznać informacje o wysokim zanieczyszczeniu powietrza, jest wypełnianiem misji publicznej przed media.”, mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

„Dostęp do informacji o złej jakości powietrza w danym dniu powinien być szybki i powszechny, czego nie da się osiągnąć bez aktywnego udziału mediów. Obecnie w dni, w których powietrze jest bardzo zanieczyszczone dzieci bawią się w przedszkolnych ogródkach, osoby starsze i kobiety w ciąży spacerują, a aktywni biegają. W ten sposób znacznie zwiększamy ekspozycję na zanieczyszczenie powietrza i jego negatywne oddziaływanie na nasze zdrowie. Każdego roku z powodu zanieczyszczenia powietrza przedwcześnie umiera 45 000 osób. Części z tych zgonów można było uniknąć gdybyśmy odpowiednio chronili się w dni smogowe. Dlatego tak ważne jest szerokie poinformowanie społeczeństwa o wysokim zanieczyszczeniu powietrza w danym dniu.” – dodaje Ewa Lutomska z Polskiego Alarmu Smogowego.

Dane z badań opinii publicznej przeprowadzonych na reprezentatywnej próbie 1000 osób, mieszkańców województw: małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego oraz łódzkiego. Dane z badań dostępne w raporcie: Co wiemy o smogu? Informowanie o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce, dostępnym na: www.krakowskialarmsmogowy.pl/infoair

Raport „INFOAIR – dostęp do informacji o zanieczyszczeniu powietrza” można pobrać TUTAJ


Poniższy apel skierowany został do do Pani Barbary Stanisławczyk, Prezes Zarządu Polskiego Radia i Pana Jacka Kurskiego, Prezesa Zarządu Telewizji Polskiej S.A.

Apel o aktywne informowanie o zanieczyszczeniu powietrza przez media publiczne

Apelujemy o dołączenie informacji o aktualnej oraz przewidywanej na nadchodzący dzień jakości powietrza do serwisów prognozy pogody w krajowych i regionalnych publicznych stacjach radiowych i telewizyjnych.

  1. Polska ma najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej, a stężenia rakotwórczego benzo[a]pirenu oraz pyłów sięgają w sezonie grzewczym poziomów charakterystycznych raczej dla rejonów świata o najgorszej jakości powietrza (Chin, Indii) niż państw europejskich.

  2. Społeczeństwo polskie praktycznie nie jest informowane o aktualnym zanieczyszczeniu powietrza i nie ma dostępu do informacji o wysokim stężeniu zanieczyszczeń – informacje te przedstawiane są głównie w Internecie1 i docierają jedynie do osób aktywnie poszukujących informacji na ten temat.

  3. Aż 70% mieszkańców chce mieć szeroki dostęp do informacji o aktualnej jakości powietrza2, a 65% czuje się niewystarczająco poinformowana w tym zakresie.

Upowszechnianie informacji o zanieczyszczeniu powietrza jest niezmiernie ważne, aby umożliwić osobom narażonym na oddychanie silnie zanieczyszczonym powietrzem przynajmniej częściową ochronę własnego zdrowia. W trakcie wysokich stężeń zanieczyszczeń należy przede wszystkim ograniczyć przebywanie na zewnątrz – dotyczy to szczególnie dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych oraz chorych na schorzenia układu krążenia i oddechowego. W takie dni nie należy również uprawiać sportu na zewnątrz. Istnieje szereg prostych działań, dzięki którym możemy ograniczyć swoją ekspozycję na smog – do ich podjęcia potrzebna jest jednak informacja, że danego dnia zanieczyszczenie powietrza jest wysokie.

Każdego roku w Polsce z powodu zanieczyszczenia powietrza przedwcześnie umiera 45 000 osób3. Części tych zgonów można byłoby uniknąć, gdybyśmy odpowiednio zachowywali się w czasie występowania wysokich stężeń zanieczyszczeń powietrza.

Stoimy na stanowisku, że podawanie informacji kluczowych dla ochrony zdrowia publicznego, a za takie należy uznać informacje o wysokim zanieczyszczeniu powietrza, jest wypełnianiem misji publicznej przed media.

1 Jak pokazują badania przeprowadzone przez Krakowski Alarm Smogowy inne kanały komunikacji niż Internet wykorzystywane są niezmiernie rzadko, dane dostępne w raporcie: Co wiemy o smogu? Informowanie o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce, dostępnym na: www.krakowskialarmsmogowy.pl/infoair

2 Dane z badań opinii publicznej przeprowadzonych na reprezentatywnej próbie 1000 osób, mieszkańców województw: małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego oraz łódzkiego. Raport z badań dostępny w raporcie: Co wiemy o smogu? Informowanie o zanieczyszczeniu powietrza w Polsce, dostępnym na: www.krakowskialarmsmogowy.pl/infoair

3 Cost-benefit Analysis of Final Policy Scenarios for the EU Clean Air Package, Komisja Europejska, 2013.

Alarm Smogowy szuka pracownika w międzynarodowym projekcie

Czy chcesz mieć realny wpływ na to, czym oddychamy w Europie? Dołącz do Polskiego Alarmu Smogowego – organizacji, która od lat skutecznie zmienia rzeczywistość i...

Drogi pellet, tanie pompy ciepła – najnowszy raport kosztów ogrzewania

Spośród popularnych metod ogrzewania domów najdroższy w eksploatacji okazał się kocioł pelletowy – wynika z najnowszego raportu Polskiego Alarmu Smogowego. Na drugim miejscu pod...

Bezpieczeństwo kraju i niskie rachunki dzięki programowi “Czyste Powietrze” – apel do Premiera o...

Zakończyła się siódma edycja kampanii Polskiego Alarmu Smogowego „Zobacz, czym oddychasz” wskazującej na konsekwencje oddychania smogiem. Na finale kampanii Polski Alarm Smogowy i organizacje...

Premiera nowego dokumentu Ewy Ewart o smogu „Do ostatniego oddechu” już w najbliższą niedzielę

Wybitna dokumentalistka Ewa Ewart po nagrodzonym filmie „Do ostatniej kropli”, stworzyła kolejny przejmujący dokument wpisujący się w jej środowiskowe zainteresowania. „Do ostatniego oddechu” to...

Czyste powietrze za ćwierć wieku – nowe dane z gmin Metropolii Warszawskiej

W Metropolii Warszawskiej, obejmującej stolicę i ościenne gminy, dymi prawie 75 tysięcy starych kotłów na węgiel i drewno poniżej 5. klasy - podaje Polski...

24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Pierwszy taki wniosek w Polsce

Grupa mieszkańców Siemianowic Śląskich postanowiła wziąć sprawy czystego powietrza w swoje ręce i złożyła do prezydenta miasta wniosek dotyczący 12 kominów, które zatruwają okolicę....