Strona główna Blog Strona 67

Smog w Wawrze gorszy niż w centrum Warszawy

Aktywiści z inicjatywy Warszawa Bez Smogu przez 13 dni mierzyli zanieczyszczenie powietrza na terenie dzielnicy Wawer. Wyniki były zaskakujące. Powietrze w jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy okazało się dużo bardziej zanieczyszczone niż w centrum miasta.

Pyłomierz ustawiono na terenie Zespołu Szkół nr 70 (szkoła podstawowa i gimnazjum) przy ulicy Bajkowej, na osiedlu Radość, w dzielnicy Wawer. Pomiar prowadzono w dniach 8-18 listopada.

W dniach, w których prowadzono pomiary powietrze w Wawrze było dużo gorsze niż w okolicach stacji pomiarowych na Ursynowie, Targówku, Al. Niepodległości i Marszałkowskiej. Na 11 dni pomiarów przez 7 dni odnotowano przekroczenia dopuszczalnego dobowego poziomu zanieczyszczenia pyłem PM10. Dla porównania: w tym samym okresie liczba dni z przekroczeniami na stacjach Niepodległości – 3, na Targówku – 2. W pozostałych warszawskich stacjach nie odnotowano dobowych przekroczeń.

Przebieg odnotowanych stężeń pyłu PM10 wskazuje, że zanieczyszczenie w dniach epizodów smogowych wykazywało najwyższe wartości w późnych godzinach wieczornych, co potwierdza tezę, że jego przyczyną jest ogrzewanie domów węglem i drewnem. Badanie potwierdza również liczne skargi mieszkańców dzielnic położonych na obrzeżach Warszawy na fatalną jakość powietrza w sezonie smogowym. Podczas badania najwyższe wartości średniego stężenia godzinowego pyłu PM10 odnotowano 9 listopada, w godz. 0:00-1:00 – 211 ug/m3, oraz 13 listopada , w godz. 2:00-3:00, 202 ug/m3. Norma godzinowa wynosi 50 ug/m3.

Badania powietrza potwierdzają nasze przypuszczenia co do fatalnej jakości powietrza w sezonie grzewczym– mówi Monika Daniluk z Warszawy Bez Smogu – jestem mieszkanką Wawra i prawie każdego dnia zmuszona jestem do oddychania powietrzem, którego jakość jest skandaliczna.

Problem smogu w sezonie zimowym dotyczy nie tylko mojej gminy, ale również wszystkich osiedli leżących na obrzeżach miasta – dodaje – liczymy na to, że monitoring powietrza nad stolicą zostanie rozszerzony na obszary, w których zagrożenie zdrowotne dla mieszkańców jest poważne. Kraków ma obecnie 6 stacji pomiarowych, mówi się o zakupie 2 kolejnych stacji. W Warszawie mamy tylko 2 stacje przy głównych arteriach i 2 wśród bloków. Czy warszawiacy nie mogą być rzetelnie informowani o powietrzu, którym oddychają? – pyta Monika Daniluk.

W styczniu 2016 r. w ramach budżetu partycypacyjnego wnioskowałam o postawienie stacjonarnej stacji pomiarowej na terenie właśnie szkoły na Bajkowej. Niestety, miasto odrzuciło wszystkie tego typu projekty. O stację pomiarową na terenie Wawra wnioskował też do WIOS burmistrz Wawra. Z powodów finansowych WIOS odmówił postawienia kolejnej stacji pomiarowej w stolicy.

Osiedla domów jednorodzinnych kojarzone są z czystszym środowiskiem niż bliższe centrum Warszawy osiedla bloków mieszkalnych. Mieszkańcy Warszawy wyprowadzają się tam w poszukiwaniu spokoju, zieleni i czystego powietrza. Niestety z powodu ogrzewania domów paliwami stałymi i dogrzewania się kominkami od jesieni do wiosny poziom zanieczyszczeń w tych rejonach miasta znacząco wzrasta.

Według obecnych danych mieszkańcy Warszawy wdychają wraz z zanieczyszczeniami rakotwórczy benzo(a)piren w ilości odpowiadającej wypaleniu ok. 1000 papierosów rocznie. Mieszkańcy podwarszawskich miejscowości wdychają go znacznie więcej – "wypalają" między 1600 a 2400 papierosów rocznie. Ponieważ źródłem tej substancji jest głównie tzw. niska emisja, mieszkańcy dzielnic Warszawy z przeważającą zabudową jednorodzinną wdychają prawdopodobnie dużo więcej benzo(a)pirenu, niż pokazują to warszawskie stacje pomiarowe.

Badamy powietrze w Warszawie, dzielnica Wawer 8.11 – 18.11.2016

Pyłomierz ustawiono na terenie Zespołu Szkół nr 70 (szkoła podstawowa i gimnazjum) przy ulicy Bajkowej, na osiedlu Radość, w dzielnicy Wawer. Pomiar prowadzono w dniach 8-18 listopada.

W dniach, w których prowadzono pomiary powietrze w Wawrze było dużo gorsze niż w okolicach stacji pomiarowych na Ursynowie, Targówku, Al. Niepodległości i Marszałkowskiej. Na 11 dni pomiarów przez 7 dni odnotowano przekroczenia dopuszczalnego dobowego poziomu zanieczyszczenia pyłem PM10. Dla porównania: w tym samym okresie liczba dni z przekroczeniami na stacjach Niepodległości – 3, na Targówku – 2. W pozostałych warszawskich stacjach nie odnotowano dobowych przekroczeń.

Przebieg odnotowanych stężeń pyłu PM10 wskazuje, że zanieczyszczenie w dniach epizodów smogowych wykazywało najwyższe wartości w późnych godzinach wieczornych, co potwierdza tezę, że jego przyczyną jest ogrzewanie domów węglem i drewnem. Badanie potwierdza również liczne skargi mieszkańców dzielnic położonych na obrzeżach Warszawy na fatalną jakość powietrza w sezonie smogowym. Podczas badania najwyższe wartości średniego stężenia godzinowego pyłu PM10 odnotowano 9 listopada, w godz. 0:00-1:00 – 211 ug/m3, oraz 13 listopada , w godz. 2:00-3:00, 202 ug/m3. Norma godzinowa wynosi 50 ug/m3.

Spalanie śmieci – apel Sądeckiego Alarmu Smogowego do twórców programu „Kuchenne Rewolucje”

Aktywiści z Sądeckiego Alarmu Smogowego zaprotestowali przeciwko przedstawiwaniu w programie telewizyjnym „Kuchenne Rewolucje” spalania śmieci jako taniego sposobu pozbywania się odpadów. Listy z apelem o umieszczenie stosownego komentarza skierowane zostały do prowadzącej program Magdaleny Gessler, oraz członka zarządu TVN S.A. Edwarda Miszczaka.

Szanowna Pani Magdaleno,

W ostatnim odcinku programu „Kuchenne Rewolucje”, którego akcja dzieje się w restauracji „Trzy smaki” w Czeladzi mogliśmy zauważyć bardzo niepokojące zdarzenie.

Podczas zmiany wystroju restauracji znalazła Pani tani i prosty sposób na to, jak pozbyć się sterty niepotrzebnych rzeczy: „Wzięłabym, zrobiła duże ognisko i spaliła w pi…du to wszystko. Wywózka kosztuje, a spalenie nie kosztuje nic”. Niestety, za słowami poszły czyny właścicieli restauracji i w ognisku wylądowały m.in. drabina, na której wyraźnie widać lakierowane szczeble, zadrukowane gazety oraz niezidentyfikowany obiekt wykonany z metalu.

Podczas spalania farb i lakierów, ale również czystego drewna wytwarzają się pyły PM10, PM2,5, benzoalfapiren czy dioksyny oraz wiele innych związków szkodliwych dla zdrowia ludzi i zwierząt. Jesteśmy zaskoczeni, że w kraju, w którym 40 tysięcy osób umiera rocznie z powodu zanieczyszczeń powietrza, pozwala się na takie sytuacje, aprobując je na wizji. Przykro nam, że pozwoliła Pani na taką „wpadkę” w swoim programie.

Pani program gromadzi wielomilionową widownię. Wielu Polaków może wziąć sobie do serca te rady i uznać, że skoro wolno spalić śmieci na wizji i nie jest to uznawane za zjawisko w żaden sposób naganne, a wręcz przeciwnie, to również oni mogą to robić w przydomowym ogrodzie lub w piecu.

W związku z tym chcemy w pierwszej kolejności zaapelować do Pani o zgodę na opatrzenie powtórek oraz kopii programu umieszczonej na portalu player.pl odpowiednim komentarzem, który będzie bardzo wyraźnie potępiać tego typu zachowania.

Da to zdecydowanie większe efekty w kontekście edukacji Polaków na temat zanieczyszczenia powietrza i jego efektów dla zdrowia nas wszystkich niż ściąganie programu z anteny. Wyrażamy również nadzieję, że tego typu sytuacje nie będą już miały miejsca w przyszłości.

W imieniu Sądeckiego Alarmu Smogowego, Bartłomiej Orzeł, Mirosław Gumulak, Adam Krupczak

Dzień czystego powietrza w Zagłębiu Dąbrowskim

Działacze Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego w ramach protestu, a przy okazji obchodów Ogólnopolskiego Dnia Czystego Powietrza w maski ubrali rozpoznawalne pomniki w regionie. Jana Kiepurę w Sosnowcu, czeladzką czarownicę, Dyskobola w Będzinie. Finał akcji miał miejsce w Dąbrowie Górniczej.

Stan powietrza w Zagłębiu Dąbrowskim jest zły. Według ostatnich doniesień WHO dwa z naszych głównych miast: Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza znajdują się na liście 50ciu najbardziej zanieczyszczonych miast Europy. W pozostałych miastach regionu stanu powietrza po prostu się nie mierzy. W pierwszej pięćdziesiątce są łącznie aż 33 polskie miasta, w tym 14 z nich znajduje się w woj. Śląskim. Kwestia zanieczyszczenia powietrza szkodliwym pyłem zawieszonym i rakotwórczym bezo(alfa)pirenem nasila się w okresie grzewczym, kiedy ogrzewamy mieszkania spalając paliwa stałe: węgiel i drewno. Dodatkowo wielu Polaków pali w domu rzeczami, które się do tego nie dają, np. starymi meblami, tworzywami sztucznymi, czy po prostu śmieciami. Te przedmioty spalane w domowych piecach powodują dodatkowe emisje innych trujących substancji takich jak m.in. dioksyny czy metale ciężkie.

Potrzebujemy pilnych zmian, bo każdego roku na skutek smogu umiera w kraju ponad 45 tysięcy ludzi. Każdy z nas, szczególnie w sezonie grzewczym jest truty. Każdy mieszkaniec regionu Zagłębia Dąbrowskiego, czy w mieście czy na wsi, nawet nie paląc, wchłania toksyny porównywalne z wypaleniem kilku tysięcy papierosów rocznie. Potwierdzone jest, że zła jakość powietrza najbardziej naraża na śmierć i choroby osoby starsze i dzieci. Często nie wiążemy udarów, miażdżycy, choroby niedokrwiennej serca, zawałów serca, astmy, alergii czy nowotworów ze złym stanem powietrza.

Działacze Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego w ramach protestu, a przy okazji obchodów Ogólnopolskiego Dnia Czystego Powietrza w maski ubrali rozpoznawalne pomniki w regionie. Jana Kiepurę w Sosnowcu, czeladzką czarownicę, Dyskobola w Będzinie. Finał akcji miał miejsce w Dąbrowie Górniczej, gdzie maskę w ramach protestu założono na olbrzymi pomnik Bohaterom Czerwonych Sztandarów, grającego na gitarze Jimiego Henrix’a oraz przyglądającemu się z boku symbolowi miasta – małej figurze bobra. Rozdawano mieszkańcom specjalnie przygotowane na ten dzień ulotki.

Potrzebujemy radykalnych zmian na szczeblu rządowym: regulacji dotyczących norm jakościowych na paliwa dla odbiorców indywidualnych oraz odważnych działań samorządów lokalnych, z wprowadzeniem uchwały antysmogowej przez sejmik województwa śląskiego na czele. Nowe przepisy powinny dopuszczać tylko minimalną V klasę emisyjną dla nowo instalowanych pieców grzewczych, a także definiować programy i dopłaty do wymiany starych pieców. Nie mamy na co czekać. Czas na solidne i pilne działania i alokację środków unijnych na ten najważniejszy problem środowiskowo-zdrowotny. Każda gmina, biedna czy bogata musi wdrożyć rozsądne wsparcie dla działań poprawiających jakość powietrza i naszego zdrowia 

„Pamiętajmy że smog to nie tylko problem Krakowa. Mamy nadzieję, że przełom nastąpi również tu w Zagłębiu i wszyscy na poważnie zajmą się poprawą jakości powietrza. Ponieważ dopóki wszyscy nie wezmą sobie głęboko do serca, że są dobra wspólne, do których trzeba dokładać, to nie będziemy mieć w regionie czystego powietrza. Sęk w tym, że znowu mamy sezon grzewczy i znowu trwa alarm smogowy.” 

Warsztaty dla uczniów

Katowicki Alarm Smogowy oraz Park Naukowo-Technologiczny Euro-Centrum zorganizowali dzisiaj dla dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Katowicach warsztaty o odnawialnych źródłach energii i czystym powietrzu. Rośnie pokolenie ambasadorów czystego powietrza.

Grupa kilkunastu uczniów miała okazję posłuchać wykładu o negatywnych skutkach smogu, a także o działaniach na rzecz czystego powietrza, które należy podejmować. Następnie dzieci zwiedziły biurowiec pasywny, gdzie miały okazję zobaczyć i poznać zasady działania pompy ciepła oraz ogniwa fotowoltaicznego.

Chcemy w ten sposób zwrócić uwagę dzieci na stan jakosci powietrza w katowicach, który przedstawia wiele do życzenia. Z powodu smogu umiera przedwcześnie 45 tyś. Polaków, a każdy  nas żyje około 9 miesięcy krócej. Oddychając katowickim powietrzem wdychasz rocznie tyle rakotwórczego benzo[a]pirenu, ile znajduje się w 2580 papierosach, czyli wypalasz dziennie 7 papierosów.

Powietrze to nasze dobro wspólne i każdy z nas powinien włączyć się walkę o jego czystość. 

 

Załóż maskę Ligoniowi

Dzisiaj, Katowicki Alarm Smogowy i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej STO w Katowicach zorganizowali happening pod nazwą "Załóż maskę Ligoniowi". Rośnie pokolenie ambasadorów czystego powietrza w Katowicach.

Grupa 30 pierwszoklasistów przemaszerowała gęsiego przez centrum Katowic i pod siedzibą Radia Katowice przy ulicy Ligonia założyła maseczkę higieniczną pomnikowi Stanisława Ligonia.

Chcemy w ten sposób zwrócić uwagę na stan jakosci powietrza w katowicach, który przedstawia wiele do życzenia. Z powodu smogu umiera przedwcześnie 45 tyś. Polaków, a każdy  nas żyje około 9 miesięcy krócej. Oddychając katowickim powietrzem wdychasz rocznie tyle rakotwórczego benzo[a]pirenu, ile znajduje się w 2580 papierosach, czyli wypalasz dziennie 7 papierosów.

Powietrze to nasze dobro wspólne i każdy z nas powinien włączyć się walkę o jego czystość. 

Spotkajmy się za 5 siedemnasta!

25 listopada br., Katowicki Alarm Smogowy, Fundacja Napraw Sobie Miasto, Pałac Młodzieży w Katowicach i Studio Tańca Arabeska organizują taneczny flash mob w Centrum Handlowe Supersam (poziom -1). 

Tym razem zaatakujemy tańcem. Grupa taneczna Obozy Arabeska na chwilę przejmie poziom -1. Jeżeli chcecie się włączyć do akcji, to oczywiście jest taka możliwość. Oto filmik instruktażowy. 

Cchemy w ten nieszablonowy sposób zwrócić uwagę na problem "brudnego powietrza". A powodów mamy mnóstwo. Katowice znajdują się w pierwszej dziesiątce miast o najbardziej zanieczyszczonym powietrzu według Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska. Katowiczanie oddychając brudnym powietrzem, wdychają zanieczyszczenia znajdujące się w ponad 2,5 tyś papierosach rocznie, czyli w 7 papierosach dziennie. 

Smog to nie jest postać z bajki. Ten cichy zabójca atakuje nasz mózg, serce i płuca. Liczne badania potwierdzają większą umieralność związaną z chorobami układu krążenia i układu oddechowego, m.in. chorobą niedokrwienną serca, przewlekłą obturacyjną chorobą płuc, astmą i rakiem płuc. Powoduje udary mózgu, zwiększa ryzyko choroby Alzheimera, niewydolność serca, zakrzepicę żył. Prowadzi także do przedwczesnego starzenia się układu nerwowego, a w konsekwencji do przyspieszenia i nasilenia procesu upośledzenia zdolności poznawczych u osób starszych.

Bardzo Was prosimy o udostępnianie wydarzenia i zaproszenie znajomych do udziału: https://www.facebook.com/events/1788750031359854/

Wydarzenie zorganizowane w ramach kampanii "Chcę #czystepowietrze w Katowicach", a współfinansowane z programu "Nasze powietrze".

Licealiści dla czystego powietrza

Katowicki Alarm Smogowy we współpracy z Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika i Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza zorganizował warsztaty dla licealistów w Parku Naukowo-Technologicznym Euro-Centrum. 

W trakcie warsztatów licealiści mieli okazję zapoznać się z tematyką poszanowania energii w budynkach, odnawialnych źródeł energii i sposobów ograniczenia niskiej emisji. 

Poprawa efektywności energetycznej budynków i odnawialne źródła energii mogą być skutecznym sposobem ograniczenia niskiej emisji. Niska emisja w Katowicach powstaje w 60% z ogrzewania domów jednorodzinnych, 15% z transportu i 15% z przemysłu. Skutecznym sposobem ograniczenia niskiej emisji jest stosowanie dobrej jakości paliw, dobrej jakosci kotłów i dobrze wykonanych instalacji grzewczych.

60 licealistów odwiedziło Park Naukowo-Technologiczny Euro-Centrum w ramach obchodów Dnia Czystego Powietrza. 

 

 

Badamy powietrze w Wieliczce, 15.11 – 25.11.2016

Pomiary stężenia pyłu zawieszonego PM10, w dniach 31.10 – 11.11 w Zabierzowie

Badamy powietrze w Zabierzowie, 15.11 – 25.11.2106

Pomiary stężenia pyłu zawieszonego PM10, w dniach 31.10 – 11.11 w Zabierzowie

Badamy powietrze w Mogilanach, 15.11 – 25.11.2016

Pomiary stężenia pyłu zawieszonego PM10, w dniach 31.10 – 11.11 w Mogilanach

Apelujemy do dyrekcji przedszkoli.

Wystosowaliśmy apel do ponad 100 zagłębiowskich przedszkoli o stałe monitorowanie jakości powietrza i organizowanie wyjść dzieci na zewnątrz tylko wtedy, gdy nie zagraża to ich zdrowiu.

Apelujemy o pozostanie z dziećmi wewnątrz palcówki oświatowej w dniach kiedy indeks jakości powietrza ma poziom UMIARKOWANY (stężenia szkodliwego PM10 zawierają się wtedy w granicach 61-100µg/m3), DOSTATECZNY (101-140µg/m3), ZŁY lub BARDZO ZŁY.

Małe dzieci ze względu na swoje delikatne organizmy, powinny wychodzić na spacery na zewnątrz placówki tylko w czasie gdy indeks jakości powietrza pokazuje jego stan jako BARDO DOBRY lub DOBRY.

Tradycyjny papierowy list z apelem symbolicznie został wręczony Beacie Różyckiej, dyrektor Przedszkola nr 47 w Sosnowcu. Do pozostałych placówek list został wysłany pocztą.

– Zdarza się, że przedszkolanki z dziećmi wychodzą na zewnątrz, ponieważ podstawa programowa nakazuje, żeby wychodzić z dziećmi codziennie. Jednak teraz przed wyjściem z dziećmi będziemy sprawdzać stan i czystość powietrza – zapewnia Beata Różycka, dyrektor przedszkoal nr 47. 

Pelletowy szok cenowy – raport kosztów ogrzewania

Spośród popularnych metod ogrzewania domów najdroższy w eksploatacji okazał się kocioł pelletowy - wynika z najnowszego raportu Polskiego Alarmu Smogowego. Roczny koszt dla typowego...

Budynki do zmiany. Project Tempo i Polski Alarm Smogowy proponują pakiet reform.

Podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu dwa think tanki – Project Tempo i Polski Alarm Smogowy zaproponowały warty ponad 250 miliardów złotych pakiet inwestycyjny...

Rachunki grozy do weryfikacji – prawda czy mit? – badanie opinii właścicieli domów

Polski Alarm Smogowy zapytał właścicieli domów jednorodzinnych o ocenę wykorzystywanych przez nich systemów grzewczych oraz różnych aspektów ich funkcjonowania w minionym sezonie grzewczym. Z...

Mała reforma dużego programu – kolejne zmiany w Programie Czyste Powietrze

Program Czyste Powietrze przechodzi kolejną zmianę. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej 13 lipca ogłosił najnowsze zasady, które wejdą w życie w kolejnym...

1500 gmin oceniło „Czyste Powietrze” – ważny program do gruntownej reformy

Polski Alarm Smogowy poprosił gminy o opinię na temat Programu Czyste Powietrze. Na ankietę odpowiedziało prawie 1500 samorządów – to największe takie badanie! Zdaniem...

Warszawa oddycha spalinami. Nowe pomiary dwutlenku azotu w stolicy 

Polski Alarm Smogowy przeprowadził pomiary stężeń dwutlenku azotu w Warszawie w osiemdziesięciu punktach miasta, w tym przy pięciu szkołach podstawowych. Dwutlenek azotu, emitowany głównie...