Kopciuchy” mają dymić dwa lata dłużej – prosmogowe plany Sejmiku Województwa Łódzkiego

W dniu dzisiejszym a radni województwa łódzkiego zadecydują, czy walka ze smogiem zostanie wstrzymana. Na posiedzeniu Sejmiku Województwa Łódzkiego radni będą obradować nad wydłużeniem terminów obowiązywania przepisów uchwały antysmogowej. To działanie na szkodę zdrowia mieszkańców całego województwa i faktyczne przyzwolenie na spalanie śmieci, a nie rozwiązanie problemu wysokich cen oraz braku dostępności węgla. Plany władz województwa stoją w sprzeczności z obowiązującym prawem oraz zagrażają otrzymaniu przez Polskę trzech miliardów Euro na działania antysmogowe w ramach Krajowego Programu Odbudowy. To niebezpieczny precedens – ostrzega Polski Alarm Smogowy i lokalni aktywiści.

Po pięciu latach obowiązywania antysmogowych przepisów (od 24.10.2017 r.) województwo łódzkie planuje odroczyć wejście w życie zakazu użytkowania „kopciuchów”, co w praktyce znacząco spowolni walkę ze smogiem na terenie województwa.

Zaproponowane odroczenie nie rozwiązuje problemu wysokich cen oraz braku dostępności węgla. Ogrzewanie za pomocą „kopciuchów”, pozaklasowych kotłów, jest jednym z najdroższych sposobów ogrzewania, znacznie droższym niż ogrzewanie za pomocą pompy ciepła czy gazu. Tego typu kotły mają niską efektywność, zużywając dużo więcej węgla niż nowoczesne kotły z certyfikatem ekoprojektu, które uchwała dopuszcza do użytkowania. Oznacza to, że ich właściciele będą potrzebować więcej drogiego węgla niż ci, którzy mają nowoczesne kotły. Używanie „kopciuchów” nie zmniejszy więc kosztów ogrzewania domu.

Zamiast zmieniać uchwałę antysmogową, władze samorządowe powinny w większym stopniu wesprzeć mieszkańców województwa w działaniach zmierzających do poprawy efektywności energetycznej budynków i modernizacji źródeł ciepła. Tylko takie działania pozwolą skutecznie chronić budżety gospodarstw domowych i zagwarantują dobrą jakość powietrza. Kocioł „ekoprojekt” osiąga sprawność ok. 90%, „kopciuch” – tylko 50%. Oznacza to, że do ogrzania domu zamiast 4 ton węgla na sezon grzewczy, potrzebne będzie 2.2 tony. Przy obecnych cenach to oszczędność ok. 6300 zł w ciągu roku!. Podobnie podczas spalania drewna zużycie tego paliwa zmniejszy się z 15 kubików do 8,3 kubików, to o 6,7 m3 mniej drewna! W tym przypadku oszczędnością jest nie tylko niższa cena (w przypadku zakupu drewna), ale – co ważne – w przypadku drewna z własnego lasu dużo mniejsze nakłady pracy na jego pozyskanie. Dla osób starszych, które same muszą zapewniać sobie dostawy drewna, to duża ulga.

Ogrzewanie się pozaklasowym kotłem jest przy obecnych cenach najdroższą metodą ogrzewania domu (dane z kalkulatora kosztów ogrzewania opublikowanego przez POBE). Obecnie w Programie Czyste Powietrze dofinansowanie na wymianę kotła na drewno „ekoprojekt” wynosi 6000 zł na poziomie podstawowym, natomiast dla osób uboższych 12 000 zł i 18 000 zł. Identyczne dofinansowanie jest także na kocioł na pelet. Dopłaty na kotły na drewno są wyższe niż na kotły gazowe. Dodatkowo w Programie Czyste Powietrze można pozyskać dotację na instalację CO i CWU można dodatkowo dostać 4 500 zł, 9 000 zł i 13 500 zł – zależnie od dochodów. Najnowsze zapowiedzi przyjęcia nowej odsłony Programu Czyste Powietrze już tej zimy mówią o dalszym podniesieniu stawek dofinansowania wymiany kotłów i ocieplenia domów.

Stare, pozaklasowe kotły są głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza na terenie województwa, więc odroczenie zakazu ich użytkowania skaże mieszkańców województwa na kolejne lata oddychania zanieczyszczonym powietrzem. Zgodnie z pomiarami Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska w roku 2021 powietrze w województwie łódzkim pogorszyło się – od 2020 r. wzrosły stężenia pyłu na szeregu stacji pomiarowych oraz znacząco zwiększyła się powierzchnia obszarów występowania przekroczeń.

Propozycja zarządu województwa jest sprzeczna z ustawą Prawo ochrony środowiska, która jest podstawą uchwalenia uchwały antysmogowej i mówi o „zapobieganiu negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi”. Projekt uchwały poddanej konsultacjom nie tylko nie zapobiega negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie, ale prowadzi wprost do zwiększenia zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców województwa.

Projekt uchwały niezgodny jest również z prawem UE, a w szczególności z tzw. Dyrektywą CAFE, która mówi o bezwzględnym obowiązku przestrzegania dopuszczalnych poziomów zanieczyszczenia powietrza. Odroczenie wejścia w życie zakazu „kopciuchów” skutkować będzie utrzymaniem się wysokich poziomów zanieczyszczenia powietrza. Obecnie Komisja Europejska kontynuuje postępowanie wobec Polski i działania podjęte przez zarząd województwa łódzkiego grożą nałożeniem na Polskę ogromnych kar finansowych.

Polska czeka na fundusze unijne , które przeznaczone są na Krajowy Plan Odbudowy. W ramach tych środków aż 3 mld Euro ma zostać przeznaczone na poprawę jakości powietrza. To z tych pieniędzy w ramach Programu Czyste Powietrze mogą zostać sfinansowane dotacje do wymiany kotłów czy ocieplenie domów. Fundusze na walkę ze smogiem są jednak uwarunkowane antysmogowymi działaniami Polski, a uchwały antysmogowe stanowią filar tych działań.

Jednym z kryteriów warunkujących wsparcie dotacyjne dla inwestycji w efektywność energetyczną budynków publicznych jest przyjęcie przez region programu ochrony powietrza zgodnego z art. 23 dyrektywy 2008/50/WE i dodatkowo egzekwowanie zapisów uchwał antysmogowych na obszarach w których one obowiązują bez wprowadzania zmian łagodzących ograniczenia i zakazy dot. eksploatacji instalacji lub odroczenia terminów ich wejścia w życie. W przypadku zmiany uchwały lub odroczenia wejścia w życie przepisów uchwały, nie będzie możliwości wspierania inwestycji w efektywność energetyczną budynków publicznych przy pomocy dotacji,

Plany zarządu województwa łódzkiego mogą zaprzepaścić szansę gmin na pozyskanie tych środków. Osłabianie uchwały antysmogowej jest działaniem na szkodę nie tylko mieszkańców województwa, ale również może odebrać szansę na skuteczną walkę o czyste powietrze i zdrowie obywateli.