Apel do ministra Woźnego: program SmogStop nie może ograniczać się do 23 miejscowości

5 marca, podczas konferencji w Senacie RP „Współpraca administracji rządowej i samorządowej – niezbędne narzędzie poprawy jakości powietrza”, działacze Polskiego Alarmu Smogowego przekazali Piotrowi Woźnemu, wiceministrowi odpowiedzialnemu za walkę z zanieczyszczeniem powietrza, list, w którym apelują o jak najszybsze stworzenie ogólnopolskiego programu wspierającego wymianę źródeł ciepła oraz termomodernizację domów. 

 

Zapowiedziany przez rząd program oferujący tego typu wsparcie jest obecnie ograniczony do zaledwie 23 miejscowości. – W ten sposób nie poprawimy jakości powietrza w Polsce. Smog to problem całego kraju, a nie tych nieco ponad 20 wybranych miast – mówi Andrzej Guła.

Rząd zdecydował wcześniej, że program SmogStop ma objąć jedynie 23 z 33 miejscowości, które znalazły się na przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia liście najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie. Takie podejście wyklucza ze wsparcia setki miejscowości, które borykają się z zanieczyszczeniem powietrza, a nie znalazły się na liście WHO ponieważ nie posiadają oficjalnego systemu monitoringu powietrza lub stacje monitoringu pojawiły się w nich po tym gdy ranking został stworzony. Przykłady takich miejscowości jak Nowy Targ, Brzeszcze czy Rabka Zdrój, gdzie jakość powietrza zaczęto mierzyć już po ogłoszeniu rankingu, pokazują, że problem zanieczyszczenia powietrza nie ogranicza się do kilkudziesięciu miejscowości wskazanych przez WHO.

W liście, który otrzymał dziś Piotr Woźny, czytamy między innymi: „Obawiamy się, że wsparcie rządu ograniczy się do garstki wybranych gmin i nie powstanie krajowy program dostępny dla wszystkich miejscowości, w których wdrażane są uchwały antysmogowe. Takie zawężenie pomocy byłoby niesprawiedliwe, a także mało efektywne. Mało efektywne, ponieważ – doskonale pokazuje to przykład Krakowa, gdzie 30-40% pyłów to napływ spoza miasta – powietrze nie zna granic i usunięcie źródeł emisji w jednej tylko miejscowości nie wystarcza aby skutecznie rozwiązać w niej problem zanieczyszczenia powietrza. Zanieczyszczenia będą bowiem napływać do niej z okolicznych gmin oraz innych miast, a nawet z sąsiednich województw.”

Organizacje skupione w Polskim Alarmie Smogowym apelują „o jak najszybsze stworzenie programu wsparcia obejmującego wszystkie miejscowości – wsie, miasteczka oraz miasta – na terenie tych województw, które przyjęły uchwały antysmogowe obligujące mieszkańców do wymiany instalacji grzewczych na bardziej przyjazne powietrzu (na dzień dzisiejszy to: Małopolska, Śląsk, Dolny Śląsk, Mazowsze, Łódzkie oraz Wielkopolska). Oznacza to, że rząd musi uruchomić znacznie większe środki na wsparcie wymiany źródeł grzewczych oraz termomodernizację niż zapowiadane 750 mln zł w przeciągu najbliższych kilku lat. Szacujemy, że są to 4 miliardy złotych rocznie środków dotacyjnych dla uboższych gospodarstw.” – czytamy w apelu.

– By poradzić sobie ze smogiem potrzebujemy systemowych rozwiązań i działań prowadzonych równolegle w kilku obszarach. Szeroki program wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji może być bardzo dobrym narzędziem, które pozwoli poprawić stan energetyczny polskich domów i ograniczyć emisję zanieczyszczeń. Oprócz niego potrzebujemy jednak też jak najszybszej przepisów, które pozwolą skutecznie wdrożyć zapisy rozporządzenia zakazującego sprzedaży bezklasowych kotłów. Mamy bowiem sygnały, że to jest i będzie obchodzone – mówi Guła i dodaje, że absolutnie kluczowe są również realne normy jakości dla sprzedawanego do gospodarstw domowych węgla. – Realne, czyli takie, które wyeliminują z rynku najgorsze paliwo, ponieważ przedstawiane do tej pory propozycje Ministerstwa Energii wskazują, że normy będą tak mało wymagające, że nie zmienią praktycznie nic jeśli chodzi o sprzedaż nieodpowiedniej jakości węgla do gospodarstw domowych.  

Apel do ministra Woźnego: program SmogStop nie może ograniczać się do 23 miejscowości

5 marca, podczas konferencji w Senacie RP „Współpraca administracji rządowej i samorządowej – niezbędne narzędzie poprawy jakości powietrza”, działacze Polskiego Alarmu Smogowego przekazali Piotrowi Woźnemu, wiceministrowi odpowiedzialnemu za walkę z zanieczyszczeniem powietrza, list, w którym apelują o jak najszybsze stworzenie ogólnopolskiego programu wspierającego wymianę źródeł ciepła oraz termomodernizację domów. 

Zapowiedziany przez rząd program oferujący tego typu wsparcie jest obecnie ograniczony do zaledwie 23 miejscowości. – W ten sposób nie poprawimy jakości powietrza w Polsce. Smog to problem całego kraju, a nie tych nieco ponad 20 wybranych miast – mówi Andrzej Guła.

Rząd zdecydował wcześniej, że program SmogStop ma objąć jedynie 23 z 33 miejscowości, które znalazły się na przygotowanej przez Światową Organizację Zdrowia liście najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie. Takie podejście wyklucza ze wsparcia setki miejscowości, które borykają się z zanieczyszczeniem powietrza, a nie znalazły się na liście WHO ponieważ nie posiadają oficjalnego systemu monitoringu powietrza lub stacje monitoringu pojawiły się w nich po tym gdy ranking został stworzony. Przykłady takich miejscowości jak Nowy Targ, Brzeszcze czy Rabka Zdrój, gdzie jakość powietrza zaczęto mierzyć już po ogłoszeniu rankingu, pokazują, że problem zanieczyszczenia powietrza nie ogranicza się do kilkudziesięciu miejscowości wskazanych przez WHO.

W liście, który otrzymał dziś Piotr Woźny, czytamy między innymi: „Obawiamy się, że wsparcie rządu ograniczy się do garstki wybranych gmin i nie powstanie krajowy program dostępny dla wszystkich miejscowości, w których wdrażane są uchwały antysmogowe. Takie zawężenie pomocy byłoby niesprawiedliwe, a także mało efektywne. Mało efektywne, ponieważ – doskonale pokazuje to przykład Krakowa, gdzie 30-40% pyłów to napływ spoza miasta – powietrze nie zna granic i usunięcie źródeł emisji w jednej tylko miejscowości nie wystarcza aby skutecznie rozwiązać w niej problem zanieczyszczenia powietrza. Zanieczyszczenia będą bowiem napływać do niej z okolicznych gmin oraz innych miast, a nawet z sąsiednich województw.”

Organizacje skupione w Polskim Alarmie Smogowym apelują „o jak najszybsze stworzenie programu wsparcia obejmującego wszystkie miejscowości – wsie, miasteczka oraz miasta – na terenie tych województw, które przyjęły uchwały antysmogowe obligujące mieszkańców do wymiany instalacji grzewczych na bardziej przyjazne powietrzu (na dzień dzisiejszy to: Małopolska, Śląsk, Dolny Śląsk, Mazowsze, Łódzkie oraz Wielkopolska). Oznacza to, że rząd musi uruchomić znacznie większe środki na wsparcie wymiany źródeł grzewczych oraz termomodernizację niż zapowiadane 750 mln zł w przeciągu najbliższych kilku lat. Szacujemy, że są to 4 miliardy złotych rocznie środków dotacyjnych dla uboższych gospodarstw.” – czytamy w apelu.

By poradzić sobie ze smogiem potrzebujemy systemowych rozwiązań i działań prowadzonych równolegle w kilku obszarach. Szeroki program wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji może być bardzo dobrym narzędziem, które pozwoli poprawić stan energetyczny polskich domów i ograniczyć emisję zanieczyszczeń. Oprócz niego potrzebujemy jednak też jak najszybszej przepisów, które pozwolą skutecznie wdrożyć zapisy rozporządzenia zakazującego sprzedaży bezklasowych kotłów. Mamy bowiem sygnały, że to jest i będzie obchodzone – mówi Guła i dodaje, że absolutnie kluczowe są również realne normy jakości dla sprzedawanego do gospodarstw domowych węgla. – Realne, czyli takie, które wyeliminują z rynku najgorsze paliwo, ponieważ przedstawiane do tej pory propozycje Ministerstwa Energii wskazują, że normy będą tak mało wymagające, że nie zmienią praktycznie nic jeśli chodzi o sprzedaż nieodpowiedniej jakości węgla do gospodarstw domowych.  

Warsztaty o smogu dla przedsiębiorców na targach SIBEX w Sosnowcu.

W dniach 2-4 gościliśmy na targach Budownictwa SIBEX w Sosnowcu, przeprowadzailiśmy tam codziennie warsztaty o smogu skierowane dla przedsiębiorców i zwiedzajacych targi. 

Podczas targów odbyła sie XIII Konferencja Naukowo-Techniczna pt. „Kotły małej mocy zasilane paliwem stałym. „Myśl globalnie, działaj lokalnie” – inicjatywy wspierające dla działań rządowych i samorządowych w obszarze spalania paliw stałych w kotłach c.o.”. Organizatorem był IChPW z Zabrza, a gościem specjalnym minister Piotr Wożniak. Zagłebiowski Alarm Smogowy uczestniczył w tej konferecnji.

 

Targi SIBEX to prawdziwe święto budownictwa i wyposażenia wnętrz odbywające się corocznie wiosną w sosnowieckim Expo Silesia. W ramach ostatniej edycji ponad 8 000 zwiedzających zapoznało się z ofertą blisko 160 Wystawców reprezentujących 193 marki. 

Koksowniki – jak bardzo dymią?

Wspólnie z Dziennikiem Zachodnim sprawdziliśmy emisje pyłu zawieszonego PM10 z koksowników ustawionych w Dabrowie Górniczej i Czeladzi. Wyniki były zaskakujące.

Ustawialiąmy w każdym pomiarze pyłomierz w odległości około 2m od koksownika. W Dąbrowie Górniczej przy koksowniku ustawionym na przystanku autobusowym przy Pałacu Kultury Zagłębia średnia z pomiaru wyniosła 400 mikrogramów na metr sześcieny, a chwilowo dochodziła nawet do 900 mikrogramów na metr sześcieny. Dopuszczalna norma stężenia pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu wynosząca 50 mikrogramów na metr sześcienny została tutaj przekroczona wielokrotnie!! Przyjrzeliśmy sie bliżej paliwu jakie załadowane było do koksownika, okazało sie ze to nie koks, a węgiel i to z dużą zawartością miału, co skutkowało dodatkowo strasznym zadymieniem całej okolicy przystanku.

W poszukiwaniu koksownika z prawdziwym koksem trafiliśmy do Czeladzi na przystanek na osiedlu Piaski przy Kopalni Kultiry. Tu koksownik wydzialał miłe ciepło i nie dymił jak ten w Dąbrowie Górniczej, pyłomierz wskazał średnią z pomiaru 60 mikrogramów na metr sześcieny a chwilowo wskazania dochodziły tylko do 75 mikrogramów na metr sześcieny, zatem również tu wystąpiło przekroczenie dopuszczalnej normy PM10 natomiast nie tak znaczne jak w Dąbrowie Górniczej.

Jeśli w koksowniku stosujemy dobry koks, a nie węgiel, to jest to paliwo odgazowanie i nie powinno emitować rakotwórczego benzoapirenu, (czego niestety nie mogliśmy zmierzyć) natomiast na pewno powstaje emisja pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 co wykazał w obu przypadkach nasz pyłomierz. Bezsprzecznie, gdyby zastosować na przystankach autobusowych ogrzewane elektrycznie ławki, lub promienniki gazowe, byłoby to na 100 procent czyste i bezemisyjne źródło ciepła. A pamiętajmy, że dla ochrony ludzkiego zdrowia na przystanku autobusowym jako miejscu publicznym nie wolno palić papierosów więc ustawianie koksownika w dni smogowe wydaje się współcześnie mocno nieprawidłowym działaniem – koksowniki w XXI wieku powinny odejść do lamusa i być zastąpinow nowoczesnymi ekologicznymi źródłami ciepła. Gdy już musimy stać przy takim koksowniku, stawajmy zawsze od strony nawietrznej, tzn. z tej z której wieje wiatr, nie stawajmy w strumieniu dymu po strnie zawietrznej.

Dziekujemy Tomasz Szymczyk z Dziennik Zachodni za wspólne przeprowadzenie pomiarów.

 

Spotkanie w Będzin Grodziec

27 lutego spotkaliśmy sie z lokalnymi radnymi i mieszkańcami dzielnicy Grodziec w Będzinie. W spotkaniu uczestniczył również prezydent Będzina Rafał Adamczyk. Było to kolejne ze spotkań z lokalnymi liderami w ramach kampani społecznej #ZagłebieBezSmogu

Główne tematy poruszane na spotkaniu to:
– jakość powietrza w Będzinie
– wpływ smogu na zdrowie,
– jak chronić się przed smogiem,
– Uchwała Antysmogowa woj. śląskiego czego dotyczy i czy wpłynie na poprawę jakości powietrza w Będzinie

Polska skazana za jakość powietrza. Rząd musi się zabrać do pracy.

Trybunał Sprawiedliwości UE skazał Polskę za naruszenie unijnych przepisów dotyczących czystego powietrza. Kara może wynieść kilkaset milionów złotych rocznie. Wyrok nie oznacza, że będziemy musieli sięgnąć do kieszeni, by wpłacić pieniądze do unijnej kasy. Grzywna została bowiem orzeczona w „zawieszeniu” i pieniądze możemy wydać na szybką poprawę sytuacji.

„Sam fakt przekroczenia dopuszczalnych wartości stężenia PM10 w otaczającym powietrzu wystarczy do stwierdzenia uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego.”, napisał sąd w ogłoszonym dziś uzasadnieniu. Dodał, że okresy przewidziane na poprawę jakości powietrza w programach ochrony powietrza są zbyt długie.

Uznano, że Polska nie wypełniła zobowiązań odnoszących się do przestrzegania rocznych i dziennych dopuszczalnych wartości związanych z istnieniem w powietrzu pyłu zawieszonego (PM10), a także przygotowania planów, które pozwolą skrócić liczbę dni z przekroczeniami.

Taki wyrok Trybunału oznacza, że sędziowie uznali podejmowane przez polskie rządy działania na rzecz poprawy jakości powietrza za niewystarczające. Nie oznacza jednak, że będziemy musieli ponieść finansowe konsekwencje, ponieważ Polsce przysługuje jeszcze dwuletni okres na poprawę sytuacji i dostosowanie do prawa unijnego w zakresie ochrony powietrza.

„Ten wyrok to ostatnie ostrzeżenie, że rząd musi jak najszybciej wziąć się do pracy i podjąć zdecydowane działania w celu poprawienia jakości powietrza” mówi Ewa Lutomska z Polskiego Alarmu Smogowego i podkreśla, że za takie trudno uznać to, co rząd zrobił do tej pory, bo większość działań w ramach rządowego programu Czyste Powietrze ma charakter pozorowany lub jest prowadzona zbyt wolno. „Niedawno sprawdziliśmy postępy w realizacji programu. W większości punktów nie zrobiono nic lub prawie nic”, opowiada i wylicza, że na 14 jego punktów zrealizowano tylko jeden – rozporządzenie o kotłach, które wymaga jednak dopracowania i przepisów, które zapewnią mu skuteczność. Zwraca uwagę, że jego realizacja musi przyspieszyć. Także po to, by uniknąć kary.

„Wolałabym żeby pieniądze zostały wykorzystane na poprawę jakości powietrza, dzięki czemu wszystkim nam będzie się lepiej oddychało, niż popłynęły do Brukseli, co oznacza, że będą dla nas stracone.”, mówi Lutomska.

Kluczowe znaczenie ma teraz – mówią przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego – wprowadzenie odpowiednich norm jakości węgla sprzedawanego do gospodarstw domowych oraz stworzenie systemu świadectw jakości dla tego paliwa. Te regulacje miały zostać wprowadzone już w ubiegłym roku, ale rząd odwleka ich wprowadzenie. Konieczne jest także  wdrożenie szeroko zakrojonego programu walki z ubóstwem energetycznym i termomodernizacji polskich domów. Pilotaż takiego programu, w którego stworzenie i wdrożenie od dłuższego czasu zaangażowani są eksperci Polskiego Alarmu Smogowego, rozpocznie się wkrótce w Skawinie. Fakt, że wybór padł właśnie na tę miejscowość, to rezultat aktywnej i zdecydowanej działalności Skawińskiego Alarmu Smogowego, a także otwartości i zaangażowania władz gminy w działania na rzecz czystego powietrza.

Postępy w realizacji rządowego programu walki ze smogiem można sprawdzić na stronie: www.polskabezsmogu.pl.

Treść wyroku dostępna pod linkiem:

https://curia.europa.eu/jcms/upload/docs/application/pdf/2018-02/cp180019pl.pdf

 

 

 

III Konferencja Zagłębiowski Okrągły Stół dla Czystego Powietrza

Zapraszamy do wysłuchania wystąpień prelegentów oraz „Prezydenckiego Panelu” w III Konferencji: Zagłębiowski Okrągły Stół dla Czystego Powietrza. Konferencja odbędzie się w dniu 21 marca 2018 roku w Kopalni Kultury w Czeladzi ul. Stanisława Trznadla 1, w godzinach 9:00 – 14:00.

Podczas konferencji, wraz zaproszonymi prelegentami i ekspertami omówimy stan powietrza w miastach Zagłębia Dąbrowskiego oraz jego wpływ na zdrowie. Przedstawimy obecne i planowane działania dla poprawy stanu powietrza regionie. Zaprezentujemy również liczne dobre praktyki w zakresie działań dla poprawy stanu powietrza zarówno z Polski jak i z innych krajów. Każdy z planowanych dwóch sesji wystąpień konferencyjnych zamknie seria pytań do prelegentów. Między Sesja I i II odbędzie się „Panel Prezydencki” przeprowadzony w formie debaty moderowanej przez przedstawiciela Polskiego Alarmu Smogowego. Do udziału w tym panelu zostali zaproszeni Prezydenci i Burmistrzowie: Będzina, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej i Sosnowca oraz Marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa.

O zajęcie głosu podczas Konferencji poproszeni zostali przedstawiciele następujących organizacji:

  • Uniwersytet Śląski, Wydział Nauk o Ziemi, Katedra Klimatologii
  • Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach
  • Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu
  • Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
  • Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu
  • Wydział Gospodarki Komunalnej i Środowiska UM Sosnowiec
  • Wydział Ekologii i Rolnictwa UM Dąbrowa Górnicza
  • Wydział Rozwoju Miasta UM Będzin
  • Wydział Rozwoju Miasta i Funduszy Zewnętrznych UM Czeladź
  • Wydział Ochrony Środowiska Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego
  • WFOŚiGW Katowice
  • TAURON Ciepło
  • Komendanci Straży Miejskiej z miast regionu.

Planowany program Konferencji:

8:45 – 9:00 – Powitalna kawa

9:00  – 10:30 – Sesja I

10:30- 11:00 Przerwa kawowa

11:00-12:00 – Panel Prezydencki

12:00-12:15 – Przerwa

12:15 – 14:00 – Sesja II

14:00 Zakończenie konferencji

Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w Konferencji. Udział w Konferencji dla wszystkich jej uczestników jest bezpłatny. Konferencja jest elementem kampanii społecznej #ZaglebieBezSmogu realizowanej przez Zagłębiowski Alarm Smogowy.

Gospodarzem konferencji jest: Miasto Czeladź

Patronat medialy ojeli : Dziennik Zachodni oraz naszemiasto.pl

Patronat prasowy – Tygodnik Twoje Zagłebie

Patronat Radiowy – Zagłębie FM

Rozpoczął sie cykl spotkań z lokalnymi liderami w ramach kampanii #ZaglebieBezSmogu

Rozpoczął sie cykle szesciu spotkań z lokalnymi liderami w Zagłebiowskich miastach. Pierwsze spotkanie odbyło sie w Sosnowcu w Centrum Informacji Miejskiej. Dyskutowalismy oczywiście o smogu oraz o tym czy Uchwała Antysmogowa usunie go z Sonsowca.

Warszawa Bez Smogu nominowana do nagrody Gazety Wyborczej

To już 11. edycja dorocznych nagród i antynagród „Gazety Stołecznej” – lokalnego oddziału Gazety Wyborczej. Inicjatywa Warszawa Bez Smogu znalazła się na liście nominowanych do nagrody przyznawanej za wkład w rozwój Warszawy.

W uzasadnieniu do nominacji możemy przeczytać:

"Do działania nakręca ich złość na to, czym musimy w Warszawie oddychać. Ale nie siedzą bezradnie z założonymi rękami. Pożyczyli urządzenia pomiarowe i sami badali powietrze tam, gdzie nie chce tego robić ratusz. Policzyli, ile pieców truje nas w Warszawie, i wytknęli, że władze miasta same palą w kopciuchach. Śledzą zmieniające się przepisy, uczą o smogu przedszkolaki, piszą petycje, kiedy trzeba, demonstrują pod ratuszem, namawiają do działania innych. Ale potrafią też docenić, gdy ratusz zrobi krok w dobrym kierunku, i stronią od populistycznych chwytów. W dużej mierze przyczynili się do tego, że problem smogu zaczął być w Warszawie traktowany poważnie. Ich działania docenił Polski Alarm Smogowy, oficjalnie włączając ich do swojego grona. To najlepsza rekomendacja."

Konferencja SMOG STOP w Sosnowcu

Konferencję SMOG STOP zorganizowała Wyższa Szkoła Humanitas wspólnie z miastem Sosnowiec. Zagłębiowski Aalrm Smogowy był partnerem tej konferencji.

Dyskutowano o tym jak należy walczyć ze smogiem i przeciwdziałać jego skutkom. Władze miasta przedstawiły listę działań prowadzonych na rzecz walki ze smogiem m.in. dofinansowań do wymiany pieców oraz akcji proekologicznych o zasięgu miejskim i regionalnym. 
DL apromocji komunikacji miejskiej i ograniczani aemisji komunikacyjnych  zorgnizowanio happening który doskonale pokazał różnice różnice między autobusem a samochodem osobowym. 
Przed uczelnią organizatorzy ustawili 35 samochodów, które mogą pomieścić ponad 150 osób. Tuż za nimi stanął jeden hybrydowy,  ekologiczny autobus Volvo, który może przetransportować ponad 90 osób W sumie takich hybrydowych pojazdów PKM Sosnowiec ma aż 35. 

Goście konferencji rozmawiali m.in. o działaniach, jakie mogą się odbywać na każdym szczeblu. Od ubiegłego roku działa uchwała antysmogowa dla województwa śląskiego. – Uchwała zakazuje palenia mułu, flotu, węgla brunatnego i wilgotnego drewna, ale już nie zakazuje sprzedaży. To jedna mogą uregulować tylko przepisy z poziomu krajowego – przyznał Rafał Psik z Zagłębiowskiego Alarmu Smogowego. Dodał także, że w Sosnowcu jest ok. 15 tysięcy kotłów, które do 2027 roku muszą zniknąć. 

Goście konferencji byli zgodni: smog ma negatywny wpływ na nasze zdrowie. – Każdego dnia zderzamy się z konsekwencjami, jakie powoduje smog – przyznała Dominika Szeja, neurologopeda z Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego. Tzw. niska emisja ma wpływ m.in. na układ sercowo-naczyniowy. Smog modyfikuje strukturę hemoglobiny i zmniejsza zdolność do wiązania tlenu, brak tlenu zaś szkodzi sercu i mózgowi – rzeczywiście ma wpływ na praktycznie każdą część naszego ciała. Jak się szacuje, każdego roku z powodu smogu w Polsce z powodu smogu umiera ok. 44 tysięcy osób. 

W 2017 roku przez 232 dni Zagłebie Dąbrowskie oddychało rakotwórczym powietrzem.

232 – przez tyle dni w 2017 r. w Zagłębiu Dąbrowskim poziom rakotwórczego benzo(a)pirenu przekraczał roczną dopuszczalną dla zdrowia normę. Benzo(a)piren – jeden z najgroźniejszych kancerogenów.

Substancja, która wywołuje raka płuc i może wpływać na występowanie niektórych nowotworów nerki i pęcherza. Jest zawarty między innymi w papierosach. Ale nie tylko. Jego wysokie poziomy znajdują się też w powietrzu w całej Polsce w mioejscach gdzie w starych ktłach kopciuchach spalany jest węgiel i drewno a często i śmieci.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach przedstawił właśnie wyniki pomiarów zanieczyszczenia powietrza rakotwórczym Benzo(a)Pirenem z jedynej w Zagłębiu stacji pomiarowej mierzącej tą szkodliwą substancję.

http://powietrze.katowice.wios.gov.pl/dane-pomiarowe/manualne/stacja/7/parametry/806/roczny/2017

Wynika z nich, że region w dalszym ciągu ma gigantyczny problem ze stężeniami benzo(a)pirenu (BaP) Jego średnioroczny poziom w roku 207 wyniósł 7,31 nanogramów na metr sześcienny, czyli ponad 700 proc. normy! Norma dopuszczalna stężenia tej substancji średnioroczna wg. Światowej Organizacji Zdrowia wynosi 1 nanogram na metr sześcienny. Oznacza to, że w ciągu roku, w kolejnych miesiącach i dniach stężenie BaP nie powinno przekraczać 1 nanograma.

W Zagłębiu Dąbrowskim w styczniu 2017 r. BaP osiągał poziom 29,76 nanogramów na metr sześcienny! W ciągu całego roku poziom BaP wyższy niż 1 nanogram występował w regionie przez 242 dni. Każdego dnia od stycznia do kwietnia, przez 14 dni w kwietniu, 6 dni we wrześniu i każdego dnia od października do grudnia.

Ta zbieżność występowania wysokich stężeń BaP z sezonem grzewczym w okresie jesienno-zimowym nie jest przypadkowa. – Benzo(a)piren powstaje w wyniku spalania węgla, drewna a często i odpadów w starych kotłach „kopciuchach” gdzie nie da się kontrolować w sposób optymalny proporcji paliwa do tlenu. To, co obserwujemy w powietrzu, wydobywa się z kominów domów w regionie. Żeby realnie pozbyć się tej rakotwórczej substancji z powietrza w 4 głównych Zagłębiowskich miastach, to należy zlikwidować około 44.000 kotłów „kopciuchów” na paliwa stałe, a wymieniamy ich rocznie od 500 do 1000. Czyli pozbędziemy się smogu z regionu za 40 do 80 lat.

Takie pozorowane działania Zagłebiowskich miast w walce ze smogiem nie przynoszą widocznych rezultatów, względem roku 2016 nastąpił wzrost stężenia BaP o 26% (w 2016 stężenie wynosiło 5,77 nanogramów na metr sześcienny).

Oświęcimski Alarm Smogowy

Jesteśmy lokalną inicjatywą społeczną mieszkańców Oświęcimia i okolic. Nasz cel? Czyste powietrze dla wszystkich mieszkańców ziemi oświęcimskiej! Oświęcimski Alarm Smogowy (OAS) powstał w styczniu 2018 r. Jesteśmy apolityczną​ koalicją osób i organizacji​, oficjalnie działającą w ramach Polskiego Alarmu Smogowego.

Mobilne płuca pokazały prawdę o smogu – PAS apeluje do Premiera

Szósta edycja kampanii Polskiego Alarmu Smogowego “Zobacz czym oddychasz” zakończyła się przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i apelem do Premiera. PAS zaapelował o...

Nowy program, stare problemy – PAS ocenia zmiany w programie Czyste Powietrze

Polski Alarm Smogowy poddał analizie ogłoszone zmiany w programie Czyste Powietrze - mimo kilku pozytywnych korekt, nowa odsłona programu nie rozwiązuje kluczowych problemów, które...

Dziesiątki tysięcy “kopciuchów” w Metropolii Warszawskiej – czyste powietrze za pół wieku

W Metropolii Warszawskiej dymi ponad 87 tysięcy wysokoemisyjnych kotłów na węgiel i drewno – podaje Polski Alarm Smogowy na podstawie informacji zebranych z gmin....

Kontrola palenisk w Małopolsce do poprawy – Urząd Marszałkowski uruchamia dofinansowanie dla gmin

W ostatnich dniach ruszył nabór do programu w ramach Funduszy Europejskich dla Małopolski, który obejmuje m.in. finansowanie zakładania i prowadzenia straży gminnych i międzygminnych....

Czyste Powietrze na rozdrożu – niepewne finanse i trudniejszy dostęp

7 marca minęło 100 dni od zawieszenia programu “Czyste Powietrze”. Polski Alarm Smogowy sprawdza jak wygląda postęp prac nad nową wersją programu. Po stu...

Walka ze smogiem w odwrocie? Wymiana pieców w krakowskim obwarzanku zwalnia

Tempo wymiany kotłów w krakowskim “obwarzanku” spadło do poziomu sprzed 7 lat. W porównaniu do rekordowego 2022 roku, kiedy zlikwidowano aż 2691 “kopciuchów”, w 2024...