PAS 28.01.2016

Poziomy informowania i alarmowe

Polska ma najbardziej liberalne zasady określania poziomów informowania społeczeństwa o zanieczyszczeniu powietrza spośród krajów Unii Europejskiej. Jednocześnie, nasz kraj posiada najgorsze powietrze w całej Unii Europejskiej. Płacimy za to wysoką cenę. Czy Polacy mają bardziej odporne płuca niż Francuzi czy Węgrzy?

Polacy - naród o żelaznych płucach

Gdy w Paryżu zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym PM10 osiąga poziom 80 μg/m3 ogłaszany jest alarm smogowy. W Krakowie, w Katowicach czy w Warszawie taki poziom zanieczyszczenia nie budzi niepokoju jednostek odpowiedzialnych za jakość powietrza. Nic dziwnego – obowiązujący obecnie w Polsce poziom alarmowy jest prawie dwukrotnie wyższy i wynosi 150 μg/m3.

Gdyby w Polsce przyjąć poziom alarmowy jaki obowiązuje w Paryżu to w Warszawie mielibyśmy 6 dni, kiedy ogłoszono by alarm smogowy, w Rybniku – 51, a Krakowie 100!

4 października 2019 roku minister Środowiska Henryk Kowalczyk podpisał rozporządzenie obniżające dotychczasowe poziomy alarmowania oraz informowania o smogu. Wynoszą one odpowiednio 150 i 100 mikrogramów na metr sześcienny dla pyłu PM10. To zmiana mniejsza niż postulowało Ministerstwo Środowiska oraz aktywiści Polskiego Alarmu Smogowego, jednak resort środowiska nie wyklucza dalszych obniżek. Jeśli więc nie poprawi się jakość powietrza, o przekroczeniach norm usłyszymy częściej.

Do tej pory poziomy informowania oraz alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza wynosiły (kolejno) 200 i 300 mikrogramów na metr sześcienny dla pyłu PM10. Przyjęta zmiana – do 100 i 150 mikrogramów na metr sześcienny – oznacza więc obniżkę o 50 procent. Nie jest to jednak tyle, ile jeszcze w czerwcu proponowało Ministerstwo zdrowia: wówczas – w oparciu o dane pochodzące z polskich szpitali – zarekomendowano, by poziomy te wynosiły (kolejno) 60 i 80 mikrogramów na metr sześcienny.


Większość państw europejskich, w trosce o zdrowie swoich obywateli, wprowadziło własne progi alarmowe. Polska dołączyła do tej grupy państw, ale limity obowiązujące w naszym kraju są przeciętnie dwukrotnie, a czasem nawet trzykrotnie wyższe niż w innych państwach. Jest to tym bardziej niepokojące, że ze względu na skalę problemu jesteśmy znacznie bardziej narażeni na negatywne skutki oddychania zanieczyszczonym powietrzem niż pozostali Europejczycy. Dlaczego więc jesteśmy o tym najsłabiej informowani?



Dyrektywa 2008/50/EC pomimo dobrze udokumentowanych skutków zdrowotnych wysokich jednorazowych stężeń pyłu, określa jedynie poziomy informowania i poziomy alarmowe dla SO2, NO2 i ozonu, tym samym państwa członkowskie UE nie maja obowiązku ustanawiać takich poziomów dla pyłów zawieszonych (PM10, PM2,5). W gestii krajów/regionów jest to czy je wprowadza.

Przyjęcie odpowiednich poziomów informowania i alarmowych jest niezmiernie ważne dla ochrony zdrowia obywateli podczas podwyższonego poziomu zanieczyszczenia powietrza.


Poziom informowania dla pyłu PM 10 – 100 μg/m3

Gdy przekroczony jest poziom informowania, informacja o wysokim zanieczyszczeniu powietrza powinna dotrzeć do możliwie jak największej liczby mieszkańców danego terenu. Osoby starsze, dzieci i kobiety w ciąży powinny ograniczyć przebywanie na zewnątrz – gdyż krótkoterminowy wpływ oddychania nadmiernie zapylonym powietrzem jest szczególnie odczuwalny właśnie w tych grupach. Odpowiednie wytyczne powinny zostać przesłane do przedszkoli, szkół czy szpitali. W proces informowania o zanieczyszczeniu powietrza powinny zostać zaangażowane media. Dzięki tym działaniom rośnie też świadomość społeczna problemu smogu – a jest to przecież czynnik podstawowy dla wprowadzania zmian na rzecz czystszego powietrza.


Poziom alarmowy dla pyłu PM 10 - 150 μg/m3

Poziom alarmowy to poziom przy którym władze lokalne i regionalne powinny podjąć specjalne doraźne działania na rzecz zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza na danym obszarze, np. wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, intensywne kontrole palenisk, ograniczenie ruchu samochodowego w centrum miast, nadzwyczajna kontrola zakładów przemysłowych, itp.


Normy Światowej Organizacji Zdrowia

W związku z silnym wpływem na zdrowie i życie ludzkie krótkoterminowej ekspozycji na zanieczyszczenia pyłowe, zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odnośnie dopuszczalnych stężeń dobowych wynosi 25 μg/m3 dla PM 2.5 oraz 50 μg/m3 dla PM 10.

Obowiązujący obecnie w Polsce dla stężeń dobowych pyłu PM10 poziom informowania wynosi 200 μg/m3, zaś poziom alarmowy aż 300 μg/m3, czyli odpowiednio czterokrotnie, i aż sześciokrotnie przekraczający wytyczne WHO.

Polski poziom informowania dla PM10 (200 μg/m3) oznacza, że równocześnie występuje stężenie i PM 2.5 wynoszące 120–160 μg/m3, czyli 6–8 krotnie przewyższający zalecenia WHO.

W przypadku poziomu alarmowego dla PM10 (300 μg/m3) stężenia PM 2.5 mieszczą się w przedziale 180–240 μg/m3, a więc 7-10 krotnie przekraczają zalecenia WHO.


Przeczytaj TUTAJ o poziomach informowania i poziomach alarmowych dla pyłu PM 10 w państwach UE


Przeczytaj TUTAJ Apel do ministra środowiska o umożliwienie szerokiego dostępu do informacji o wysokim zanieczyszczeniu powietrza


Przeczytaj TUTAJ Apel do ministra środowiska o rzetelne informowanie o wysokim zanieczyszczeniu powietrza

PAS
PAS
PAS
PAS
PAS