Polski Alarm Smogowy Polski Alarm Smogowy PAS 21.01.2019

W trosce o zdrowie seniorów – wspólna konferencja NIK, PAS i UNGC

Konferencja ”Kongres Seniora – nie daj się smogowi” to efekt współpracy Najwyższej Izby Kontroli, Polskiego Alarmu Smogowego oraz Global Compact Network Poland. W konferencji, która się odbyła się 21 stycznia 2019 r. wzięli udział wybitni naukowcy, przedstawiciele rządu, studenci uniwersytetów trzeciego wieku oraz samorządowcy.

Zanieczyszczenie powietrza co roku powoduje ponad 40 tys. przedwczesnych zgonów. Większość z nich dotyczy osób starszych i jest powiązana z zaostrzeniem przebiegu chorób układu oddechowego i krążenia. W ostatnich latach zwrócono też uwagę, że ekspozycja na zanieczyszczone powietrze nie tylko nasila istniejące choroby, ale odgrywa również istotną rolę w ich rozwoju. Przyczynia się do powikłań związanych z zakrzepami, zatorami, zaburzeń rytmu serca, choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu, miażdżycy. Jedną z konsekwencji zanieczyszczenia powietrza jest rozwój chorób neurodegeneracyjnych, takich jak np. Alzheimer.

W walce ze smogiem bardzo ważna jest rzetelna informacja, jednak seniorzy często są pomijani w dyskusji o smogu. Dlatego Najwyższa Izba Kontroli wraz z Global Compact i Polskim Alarmem Smogowych chce rozpocząć dyskusję nad sposobami rzetelnego informowania seniorów o wysokich stężeniach zanieczyszczeń powietrza. Głównym celem Kongresu jest rozpoczęcie prac nad systemem ostrzegania i reagowania na smog ze szczególnym uwzględnieniem osób starszych.

Podczas Kongresu najwyższej klasy specjaliści przedstawili w przystępny sposób problematykę smogu w Polsce, wynikający z tego wpływ na zdrowie seniorów oraz, co najważniejsze, zarekomendowali sposoby ochrony przed smogiem i jego konsekwencjami. Wśród uczestników są m.in. wiceminister zdrowia Zbigniew Król, dr hab. Artur Badyda (PW) i prof. Ewa Konduracka (UJ)

Konferencję otworzył Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski - Jeszcze kilka lat temu problem zanieczyszczenia powietrza niemal nie występował w debacie publicznej. Dzisiaj - na szczęście - sytuacja jest inna, czego dowodem jest choćby Państwa udział w tym spotkaniu. Nie stać nas na zachowawczą politykę - czas na energiczne i odważne działania. Nie zmienia się za to jakość powietrza w Polsce od pierwszej dużej kontroli NIK w 2014 roku. Tymczasem według m.in. Europejskiej Agencji Środowiska oraz Światowej Organizacji Zdrowia zanieczyszczenie powietrza stanowi najpoważniejszy czynnik środowiskowy wpływający na ryzyko zachorowań w Europie. Według danych WHO (za lata 2012-2015) w pierwszej setce najbardziej zanieczyszczonych miast europejskich pod względem PM10 znajdowało się aż 45 polskich miast. Przykładowo w Krakowie w 2016 r. odnotowano aż 165 dni z przekroczonymi stężeniami dobowymi dla PM10, podczas gdy norma dopuszcza tylko 35 takich dni.

W Polsce stężenia rakotwórczego benzo(a)pirenu są absolutnie najwyższe w całej Unii Europejskiej. W 2016 r. maksymalne stężenia tej substancji przekraczały niemal 18-krotnie poziom docelowy. Prezes NIK zaznacza, że polskie normy są znacznie bardziej liberalne niż w większości państw europejskich. Czy Polacy mają inne płuca? Mieszkaniec Opoczna co roku wdycha z powietrzem zanieczyszczenia, które są odpowiednikiem 8 tys. wypalonych papierosów. Przykry rekord przypadł w udziale mieszkańcom Brzeszcza (woj. małopolskie), którzy w 2017 r. musieli przyjąć dawkę benzo(a)pirenu odpowiadającą równowartości ponad 10 tys. papierosów (28 papierosów dziennie). Na skutki zanieczyszczonego powietrza najbardziej narażeni są obok dzieci właśnie seniorzy. Za zaniechania w walce ze smogiem słono płacimy. Ekonomiczne skutki przedwczesnych zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem powietrza zostały oszacowane przez Światową Organizację Zdrowia na poziomie aż 12,9% PKB. Koszty te - wyłącznie dla pięciu województw objętych kontrolą NIK - oszacowane zostały na poziomie 12,6 mld zł w skali roku.

Podczas wystąpienia dr Sylwii Spurek, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich stwierdziła, że prawo do życia w czystym środowisku jest prawem człowieka i RPO będzie o nie walczył oraz współpracowałe z każdym, kto stara się poprawić jakość powietrza w Polsce.

W pierwszym panelu dyskusyjnym wzięli udział wiceminister zdrowia Zbigniew Król, prof. Artur Badyda (PW), dyr. Delegatury NIK w Krakowie Jolanta Stawska oraz prof. Ewa Kondurska (UW).

Prof. Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej nie ma złudzeń: nawet krótki kontakt z zanieczyszczonym powietrzem ma negatywne skutki dla zdrowia. Długi kontakt ze smogiem to z kolei ryzyko chorób śmiertelnych. Infekcje i zmiany układu oddechowego, choroba niedokrwienna serca, zaburzenia rytmu serca, przewlekła obturacyjna choroba płuc, rak płuc - oto czym skutkuje życie w zanieczyszczonym powietrzu. Prof. Badyda przypomina epizod smogowy ze stycznia 2017 roku, kiedy zarejestrowano najwyższe od kilkunastu lat stężenie zanieczyszczeń w powietrzu. W tym okresie szpitale wypełniły się chorymi na astmę czy osobami z ostrym napadem kaszlu. Było ich nawet o 60 proc. więcej niż w styczniu 2016 roku. Na koniec tego wystąpienia prof. Badyda podkreślił: likwidujmy przyczyny smogu, nie tylko jego skutki.

Wiceminister Zbigniew Król: walcząc ze smogiem musimy pamiętać o problemie ubóstwa energetycznego. Ministerstwo potwierdza fatalny wpływ zanieczyszczonego powietrza na zdrowie ludzi. Badania potwierdzają m.in. wpływ smogu na ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera i nasilenie demencjitarczej. Ministerstwo Zdrowia chce zmieniać świadomość ludzi w zakresie walki o czyste powietrze. Wiceminister przypomina, że na zdrowie wpływ ma styl życia. Słowem - jedzmy zdrowo i bądźmy aktywni na świeżym powietrzu. Problem polega na tym, że o świeże powietrze jest właśnie coraz trudniej. Np. w najbliższych dniach nie zaleca się seniorom aktywności fizycznej na zewnątrz.

Dyr. Jolanta Stawska z krakowskiej delegatury NIK: nie mam dla państwa dobrych wiadomości, smog zagraża nam zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Badaliśmy pod tym względem np. przedszkola. Czy warto w tej sytuacji zaopatrzyć się w domowe oczyszczacze? NIK zwraca uwagę, że nie ma dziś żadnych standardów ani badań w tym zakresie. Stąd prośba do Ministerstwa Zdrowia o rozstrzygnięcie tego problemu.

Prof. Ewa Konduracka, uznana specjalistka chorób układu krążenia: Zanieczyszczone powietrze trafia do nas nie tylko poprzez płuca. Najbardziej szkodzą nam zanieczyszczenia, które przyjmujemy wraz z pokarmem. Gdy ktoś mnie pyta o zdrową żywność, odpowiadam, że nie ma takiej. Właśnie z powodu smogu jest tylko żywność mniej i bardziej skażona. Podatność na alergie, coraz szerzej występującą w społeczeństwie, także może być związana z zanieczyszczonym powietrzem. Najnowsze badania pokazują wpływ smogu na ryzyko zawału, szczególnie w grupie seniorów. Szeroko pojęte skażenie środowiska, w tym zanieczyszczone powietrze, przyczynia się także do epidemii raka w Polsce. Na zakończenie prof. Konduracka podkreśla za RPO, że prawo do życia w czystym powietrzu jest podstawowym prawem człowieka.

W drugim panelu dyskusyjnym wzięli udział: Krystyna Lewkowicz, Przewodnicząca Parlamentu Seniorów, Paweł Lisicki, z-ca dyrektora Biura Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy, Paweł Ścigalski, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Jakości Powietrza, Jakub Jędrak z Polskiego Alarmu Smogowego

Rozpoczyna Krystyna Lewkowicz, Przewodnicząca Parlamentu Seniorów podkreśla: w Polsce mamy już 9 mln osób starszych. To najliczniejsza grupa konsumentów i wyborców zarazem. Warto, by politycy o tym pamiętali. Lewkowicz podkreśla ogromny potencjał uniwersytetów trzeciego wieku jako miejsca edukacji ekologicznej. Mowa o ponad 600 placówek w Polsce.

Paweł Lisicki, z-ca dyrektora Biura Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy - Stolica od kilku lat pracuje nad Warszawskim Indeksem Powietrza. Chcemy, aby mieszkańcy mieli rzetelną informację o smogu, żeby wiedzieli, jak jest naprawdę, i jak powinni się w danej sytuacji zachować. Warszawski Indeks Powietrza, poza podniesieniem świadomości warszawiaków, pozwoli również podejmować szybkie działania mogące wpłynąć na jakość powietrza. Chodzi m.in. o wprowadzenie bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską, skierowanie na ulice polewaczek czy wydanie komunikatów z apelem o zaprzestanie spalania drewna w kominkach. Warszawski Indeks Powietrza ma docelowo opierać się na danych z 3 stacji referencyjnych oraz 150 urządzeń pomiarowych. Dzięki nim powstanie kompletna mapa zanieczyszczeń powietrza w stolicy. Paweł Lisicki zaprosił do korzystania z miejskiego systemu powiadomień: https://powiadomienia.um.warszawa.pl/start

Paweł Ścigalski, Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Jakości Powietrza – W Krakowie zaczęła się na dobre walka ze smogiem w naszym kraju. Kraków stara się prognozować sytuację smogową w mieście. Z informacją dociera do mieszkańców różnymi kanałami. Jako pierwszy wprowadził w sytuacji zagrożenia darmową komunikację. Tylko w 2018 r. Kraków w ramach Programu Ograniczenia Niskiej Emisji wydał na wymianę przestarzałych kotłów 89 mln zł. Dzięki temu działa tam już tylko ok. 4 tys. pieców węglowych z 30 tys. Pełnomocnik przyznaje jednak, że problemem pozostają gminy okalające Kraków, na które miasto nie ma wpływu.

Jakub Jędrak z Polskiego Alarmu Smogowego podejmuje trudny temat konsekwencji spalania drewna. Dym kominków w większym stężeniu jest bardzo niekorzystny dla zdrowia. Na ten problem zwracał ostatnio w mediach uwagę Szymon Hołownia. Największe stężenie zanieczyszczeń w kilku podwarszawskich miejscowościach ma miejsce w weekendy ok. godz. 20.00, kiedy mieszańcy rozpalają ogień w kominkach. Bardzo ważne ostrzeżenie Jakuba Jędraka: chroniąc się przed smogiem, nie warto uszczelniać mieszkań, w których jest źródło ognia, np. piecyk gazowy. Czad zabija szybciej niż smog.

Roman Głaz z Ministerstwa Środowiska przypomina, że przez ostatnie lata udało się wiele zmienić w świadomości Polaków: Gdybym 10 lat temu wygłosił państwu tę prelekcję, nikt nie wiedziałby, o czym mówię. Dziś doskonale się rozumiemy. Niezależnie od działań administracji sami musimy zadbać o czyste powietrze w naszym kraju. Każdy musi zająć się swoim kawałkiem nieba. Jak? Głównie poprzez zmianę nawyków.

Przygotowane na podstawie relacji z konferencji sporządzonej przez NIK, fot. NIK

 

 

PAS